Ophis – Effigies Of Desolation

(29 kwietnia 2013, napisał: Przem "Possessed")


Ophis – Effigies Of Desolation

Gdy dostałem w swoje ręce tą kompilacje Ophis, zastanawiałem się co ciekawego chłopaki mogą zaprezentować w tak hermetycznym gatunku jakim jest death/doom. I od pierwszego przesłuchania ich muza trafiła do mnie. Co prawda nie odkrywają gatunku na nowo, lecz ich muza jest podana w przystępnej, choć nie odbiegającej od kanonu formie. Na "Effigies Of Desolation" skladają się, pierwszy album "Stream Of Misery", EP "Nostrae Mortis Signaculum" oraz utwory koncertowe, z dema i utwór z próby.
Ich kompozycje nie należą do krótkich, trwają średnio od 5-11 minut i… co ciekawe nie dłużą się, a z podobieństw do innych zespołów tego nurtu… chyba najbliżej im do My Dying Bride, chociaż bez charakterystycznej dla Anglików dawki melancholii. Ophis brnie przed siebie z siła walca, wplatając w monumentalne riffy sporo ciekawych zagrywek gitarowych. Sporo też dzieje sie w warstwie wokalnej. Pojawiają się podwójne wokale i nawet fragment gdzie Philipp śpiewa, co prawda dość nisko, lecz czystym wokalem.
Mowa tu o dość ciekawym "Beneath Sardonic Skies", w którym pojawiają się też prawie black metalowe krzyki. Płynne przejścia między poszczególnymi fragmentami utworów muszę zaliczyć na duży plus dla zespołu, a prawie grindowe tempo pracy stop w końcówce utworu w połączeniu z walcowatą pracą gitar wgniata w fotel. Wbrew pozorom Ophis w swojej muzie wykorzystuje bardzo dużo średnich temp. W "Dead Inside" Nils ma wreszcie możliwość pokombinować z praca perkusji i muszę przyznać, że robi to bez zarzutu.
"Pazuzu" rozpoczyna dość specyficzne "wyznanie wiary", po którym następują ostre riffy przepełnione masą złości. "Dolor Nil Finis" z kolei rozpoczyna sie bardzo wolnymi tempami, w które gitara solowa wplata masę melodii. Jeszcze jeden z najszybszych na płycie "Black Wish" i finałowy "Thy Flesh Consumed". Przyznam, że jak na debiutancki krążek muzyka Ophis jest dojrzała i przepełniona emocjami. Słychać, że chłopaki robią to co czują i wkładają w to serce.
Drugie CD rozpoczyna EP "Nostrae Mortis Signaculum" z 2004 roku i muszę przyznać, że muzyka na niej zawarta nie odbiega stylistycznie od pełnowymiarowego debiutu. Zdecydowanie na uwagę zasługuje zróżnicowany pod wieloma względami utwór "Funeral" i "Convert To Nihilism" z psychodeliczną gitarą i pojawiającymi się nawet blastami, co dość nietypowe w tej muzyce. A kończący EP utwór "Nostrae Mortis Signaculum" to kompozycja instrumentalna wykorzystująca bardziej klasyczne instrumentarium.
Lecz to jeszcze nie koniec drugiego dysku, pora na dwa utwory w wersji live. "Pazuzu" jest nagrany czysto, z konsoli jak sądzę. Czuć ciężar muzyki, a jedyne czego mi brakuje w tym nagraniu, to atmosfery koncertu, ponieważ brzmi to wszystko jakoś sterylnie, ale może po prostu czepiam się. Dużo lepiej wypada "Convert To Nihilism", aż chce sie kręcić młyńca głową pod sceną. Kolejno możemy usłyszeć dwa utwory z ostatniego albumu Niemców podane w wersji demo, a na koniec najciekawszy z dodatkow`€Ś "Empty, Silent and Cold" z pierwszego demo Ophis nagrany na próbie.
Reasumując… jeśli ktoś nie lubi smęcenia w stylu death/doom, ta płyta na pewno go nie przekona. To materiał dla smakoszy tematu. Pozostawiając na boku dyskusje nad sensownością tworzenia takich kompilacji, przyznam, ze muzyka Niemców trafia do mnie, niesie ze sobą całą masę emocji i jest troszkę szybsza, niż można by się spodziewać. Długie kompozycje nie nużą, za sprawą dobrych aranży i z czystym sumieniem przyznaję Ophis mocną ósemkę.
Lista utworłó
Disc 1
1. Godforsaken
2. Beneath Sardonic Skies
3. Dead Inside
4. Pazuzu
5. Dolor Nil Finis
6. Black Wish
7. Thy Flesh Consumed

Disc 2
1. Funeral
2. Kennel of Estrangement
3. Convert to Nihilsm
4. Nostrae Mortis Signaculum instrumental
5. Pazuzu (live)
6. Convert to Nihilism (live)
7. The Halls of Sorrow (demo)
8. Suffering Is a Virtue (demo)
9. Caressing the Dead (rehearsal)
Ocena: 8/10

divider

polecamy

PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST
divider

imprezy

Bratnia Krew – trasa koncertowa Velesar Taake i Kampfar dwukrotnie wystąpią w Polsce Smog, seks, siarka i śmierć cz. I ATROPHY FEST Blasfemia Fest I Black Metal Night Festival – Szczecin Pół wieku w chaosie – urodziny Pawulona Abbath w Polsce Into The Abyss Festival V Mystic Festival 2020 PÓŁ WIEKU W CHAOSIE
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Ukazał się 27 numer Musick VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty