Ragehammer – War Hawks

(6 stycznia 2013, napisał: Paweł Denys)


Ragehammer – War Hawks

Ależ to piękny materiał. Subtelne dźwięki, wypieszczona do granic możliwości produkcja, brzmienia jak milion dolców. Ci czterej przemili dżentelmeni grają dla wrażliwego odbiorcy i tacy ludzie powinni być zadowoleni.
Uwierzyliście? No bez jaj! Ragehammer, jak sama nazwa wskazuje, w tańcu się z nikim nie pierdoli. Już od jakiegoś czasu docierały do mnie głosy chwalące tą kapelę, a jednocześnie ostrzegające, że będzie bolało. Boli? No boli, ale ten ból to nawet przyjemny jest. Jak się okazuje w Polandzie granie na przecięciu black metalowego jadu i thrash metalowej młócki ma się doskonale. Weźmy jednak na chwilkę rzućmy okiem na skład kapeli, a raczej skąd się członkowie (hehe…) wywodzą a wszystko stanie się jasne, jak słońce w pochmurny dzień. Tu ma być siarka, smród spalonych ciał, prymitywizm, unosząca się w powietrzu woń wódki i wypalonych przy tym paczek fajek. Nic tu oryginalnego, ale kogo to obchodzi, gdy z głośników leci taka zajebista, obskurna muza? No mnie to szczerze wali, bo co mnie to obchodzi kiedy normalnie zaraz łeb mi odpadnie od machania bańką przy dźwiękach „Hate Command” lub ” The Wolfpack”, które porażają zajadłością, a w przypadku drugiego kawałka pewną podniosłością doskonale wyeksponowaną za pomocą wokalu. „War Hawks” to czysta esencja takiej młócki. Panowie nagrali materiał, który na kilometr śmierdzi takimi kapelami jak Desaster czy Impaled Nazarene. Pełno tu jadu, znakomicie jadących i gryzących partii, które w takiej muzyce są wybitnie pożądane. Ragehammer musieli te dźwięki wyssać z mlekiem matki, bo słychać że to w nich siedzi, że nikt nie udaje tu niczego. Szczera, napierdalająca muza, która ma spalić, zgwałcić i zabić w try miga. Celne ciosy zadaje Ragehammer, a ja blizny po tych cięciach bardzo sobie cenię. Bierzcie i słuchajcie z tego wszyscy najlepiej głośno, a wtedy na pewno wasze domostwo ominie pewny „czarny” pan zbierający koperty, a do malkontentów kieruję proste przesłanie: Fuck you all!!

 

Lista utworów:


1. RageHammer Rising
2. Prophet of Genocide
3. Hate Command
4. The Wolfpack
5. Gospel of The Scum

 

Ocena: +8/10

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

The Last Words of Death: Czort / Funeral Mass / Trwoga / Ortsul / Mol’Ekh Łysa Góra & Madrugada World Music w VooDoo Club Koncertowy After po Powitaniu Lata w Twin Peaks Harley-Davidson Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Runika i Morhana na Letniej Scenie VooDo Loneliness Tour / LaNina Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Piąta edycja wrocławskiego festiwalu została odwołana! Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 30 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty