Kohorta – Eyes Sewn Shut

(2 stycznia 2013, napisał: Paweł Denys)


Kohorta – Eyes Sewn Shut

Najnowszy materiał Kohorta pokazuje ten zespół jako twór w pełni świadomy tego, co chce grać i jak to grać. Pierwsze uderzenie na tym albumie ("The Word Our Sign of Parting") jakoś od razu przywołało w mojej głowie skojarzenie z Frontside. Gitary, rytmika kawałka, jak i wokal nieodparcie kojarzą mi się z ekipą Demona. Czy to dobrze, czy też źle to musicie sobie sami ocenić. W dalszej części te skojarzenia już tak wyraźne wcale nie są, ale nie można też powiedzieć, że Kohorta to jakiś oryginalny twór. Na całe szczęście zespół zdaje sobie z tego sprawę i skupia się na przyłożeniu do pieca. Ot, choćby znakomity kawałek "Głód", czy też instrumentalny "Not Feeling Too Bad Now". Jest w tym zespole ten wkurw, który zawsze mnie przyciągał do tego typu kapel. Takich, które nie boją się w swojej muzyce mieszać metalu z hard core’em. Takie połączenie może nie zawsze przynosi dobre rzeczy, ale akurat materiał zawarty na "Eyes Sewn Shut" broni się całkiem dobrze. Nie ma zresztą za bardzo sensu pisanie o jakimś tam bronieniu się. Nie ma, ponieważ Kohorta raczej atakuje niż chowa się i broni. Ich muzyka jest bezpośrednia, wszystko tu jest na wierzchu. Jak ma być ciężar to jest, a jak ma pojawić się szybszy fragment, to się pojawia. Melodia też jest tu dawkowana w odpowiedniej ilości i znakomicie ubarwia ten materiał. Konglomerat tego wszystkiego w wykonaniu zespołu sprawia dobre wrażenie i daje pożądaną dawkę mielenia. Można co prawda się przyczepić do tego, że w ich muzyce niewiele się zmienia i większość kawałków jest do siebie podobna, ale taka to specyfika tej muzyki. Fani takich kapel, jak Frontside właśnie, czy też np. Lamb of God będą zadowoleni. "Eyes Sewn Shut" to płyta adresowana do wielbicieli takiego nowoczesnego metalu, w którym groove jest ważniejszy niż jakieś popisówki. Mnie osobiście nie do końca takie rzeczy przekonują, ale raz na jakiś czas przytrafia się album, który powala szczerością i autentycznością. Kohorta nie kalkuluje tylko wali po ryju i za to szacunek dla zespołu.
Lista utworłó
1. The Word Our Sign of Parting
2. Violating Norm
3. Szahid
4. Głód
5. Thank You My Dear
6. Not Feeling Too Bad Now
7. My Foe
Ocena: +7/10

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

The Last Words of Death: Czort / Funeral Mass / Trwoga / Ortsul / Mol’Ekh Łysa Góra & Madrugada World Music w VooDoo Club Koncertowy After po Powitaniu Lata w Twin Peaks Harley-Davidson Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Runika i Morhana na Letniej Scenie VooDo Loneliness Tour / LaNina Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Piąta edycja wrocławskiego festiwalu została odwołana! Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 30 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty