Enslaved – RIITIIR

(3 października 2012, napisał: Paweł Denys)


Enslaved – RIITIIR

Nie jest łatwo opisać zawartość tego albumu. Jego zawartość nie daje się łatwo zaklasyfikować i zamknąć w kilku zmyślnie skleconych zdań. Po prostu "RIITIIR", to album przebogaty w swojej formie, album wymagający skupienia podczas słuchania a także sporego obycia muzycznego. Mnogość inspiracji, ujawniająca się z każdym kolejnym przesłuchaniem, potrafi przyprawić o zawrót głowy, a jednocześnie wzbudza niemały podziw, jak Enslaved połączyło zgrabnie ze sobą odległe światy. Odkrywania jest tu, co niemiara i wystarczy tylko dać temu albumowi czas, gdyż niekoniecznie musi on chwycić już za pierwszym podejściem. Najlepszym sposobem na okiełznanie zawartości "RIITIIR" jest pozwolenie, aby muzyka płynęła i szczelnie wypełniała całą przestrzeń. Chyba nie ma większego sensu budowanie sobie jakiś oczekiwań, jak i wyobrażeń o tym jak ten album powinien wyglądać. Enslaved przyzwyczaiło do tego, że należy oczekiwać po nich nieoczekiwanego, a więc przyzwyczaiło też do tego, że na każdym albumie jest sobą. Ĺťe jest zespołem, który w muzyce nie przyjmuje jakiś odgórnych założeń, a pozwala muzyce płynąć w dowolnym kierunku. Efektem tego są długie, wielowątkowe kompozycje, które przeplatają w sobie swobodnie wpływy black metalu, rocka progresywnego, hard rocka i kilku innych gatunków. Czasami nie mieści mi się w głowie, że z tak odległych światów można stworzyć dzieło, które wciągnie w swój świat na całego. Tymczasem na "RIITIIR" Enslaved udaje się ta sztuka kolejny raz. Nie ma już sensu oczekiwać po nich nagrania albumu stricte black metalowego, bo ten zespół jest już od dawna w zupełnie innej lidzie, w której nie ma dla siebie żadnej konkurencji. Najnowsze dzieło tylko potwierdza wyjątkowość tego zespołu. Album mus dla każdego, kto chociaż trochę ceni w muzyce złożoność i nie bardzo lubi proste napierdalanie w koło tego samego. Z Enslaved nuda nie grozi nikomu.
Lista utworłó
1. Thoughts Like Hammers
2. Death in the Eyes of Dawn
3. Veilburner
4. Roots of the Mountain
5. Riitiir
6. Materal
7. Storm of Memories
8. Forsaken
Ocena: +9/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty