Illdisposed – Sense The Darkness

(3 października 2012, napisał: Paweł Denys)


Illdisposed – Sense The Darkness

Jakoś niespecjalnie z tym duńskim zespołem było mi do tej pory po drodze. Ich muzyka zawsze wydawała mi się mało atrakcyjna i pobieżne przesłuchania poprzednich materiałów tylko utwierdzały mnie w tym przekonaniu. Po przejściu szeregu zmian w składzie i z jedynym oryginalnym członkiem w składzie Illdisposed w tym roku postanowiło uraczyć nas nowym albumem, któremu na imię dali "Sense The Darkness". Pierwsza rzecz, która się rzuca w uszy, to brak na nowym albumie jakichkolwiek zmian muzycznych. To ciągle ten sam death metal oparty o mocarny groove i niespecjalnie śpieszny. Gdzieś w trakcie materiału pojawiają się tu, co prawda jakieś szybsze fragmenty, ale są one tak mało znaczące w muzyce Illdisposed, że nawet nie bardzo pamiętam, w których fragmentach się one konkretnie pojawiły. Drugą sprawą, która rzuca się w uszy, to kilka chwytliwych patentów znajdujących się na albumie. Może jakoś specjalnie one wartości krążka nie podnoszą, ale pozwalają rozładować nudę, która niestety dość często się wkrada na tym albumie do kompozycji. Duży wpływ na to ma również czas trwania tego albumu, jak i ilość kompozycji. 53 minuty i 13 kawałków, to całkiem sporo, a niestety duńska maszyneria nie dysponuje taką ilością przykuwających uwage pomysłów, aby produkować tak obszerne krążki. To jest spora wada tego albumu, gdyż wysłuchanie go parę razy pod rząd jest bardzo męczące. Nikt tu nie bawi się w jakieś techniczne niuanse, wszystko jest podporządkowane miażdżeniu kości za pomącą średniego tempa i ciężaru. Na krótką metę może to być nawet ciekawe, ale co z tego skoro już po trzecim kawałku wieje tu nudą i oczekiwanie na jakieś ciekawe fragmenty dłuży się niemiłosiernie? Taki to właśnie album. Z jednej strony poprawny i niby nic mu nie można zarzucić, ale z drugiej strony jest bardzo przewidywalny i trochę jednak nudny. Jeśli ktoś zna poprzednie albumu tego zespołu, to tak jakby znał już i ten. Jeśli natomiast ktoś nigdy nie zetknął się z muzyką Bo Summera i ekipy, to śmiało od tego albumu może rozpocząć poznawanie Illdisposed.
Lista utworłó
1. Sense The Darkness
2. Eyes Popping Out
3. Time To Dominate
4. Never Compromise
5. Stop Running
6. I Am Possessed
7. Too Blind To See
8. The Poison
9. Another Kingdom Dead
10. She`€™s Undressed
11. We Do This Alone
12. War
13. Desire
Ocena: 6/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty