Nile – At The Gate Of Sethu

(23 września 2012, napisał: Paweł Denys)


Nile – At The Gate Of Sethu

Nowy krążek Egipcjan (hehe….) z Nile to, jak zwykle, potężna dawka brutalnego i technicznego death metalu poprzetykanego naleciałościami z Egiptu. Nic nowego, trzeba od razu powiedzieć. Zespół już od dłuższego czasu nie zaskakuje swoją muzykę i na „At The Gate of Sethu” nie jest inaczej. Jasne, dostajemy porcję rasowego death metalu utrzymanego na bardzo wysokim poziomie, ale od zespołów pokroju Nile, to ja nie oczekuję odgrzewania kotletów, nawet jeśli te kotlety ciągle są smaczne. Tymczasem Karl Sanders i spółka chyba odstawili w najdalszy kąt chęci poszukiwania i postanowili okopać się na już dawno zdobytych przyczółkach. Łupią więc ten swój death metal nasączony riffami, jak dobry mrożony arbuz wódką. Do tego dokładają obłąkańcze tempa perkusji, która czasami zwolni, ale to chyba tylko po to, aby potem znowu przywalić blastem, który jest tak prędki, że aż niemożliwy. Leci więc sobie ta płyta kolejny raz, a ja wciąż się nią nie potrafię zachwycić. Panowie pewnie trochę się napracowali podczas tworzenia i nagrywania tego albumu, ale mając na uwadze zawartość „At The Gates of Sethu” nie wydaje mi się, aby to była szczególnie trudna sprawa. Jeśli komuś wystarcza, że po raz kolejny posłucha tego samego, to pewnie ten materiał określi jako rewelacyjny, ja natomiast jestem tym materiałem trochę rozczarowany i zmęczony, żeby nie napisać, że znudzony. Niestety nowy album Nile daje jakieś pozytywne bodźce tylko podczas pierwszego kontaktu. Potem robi się już bardzo przewidywalnie, a co za tym idzie również nudno. Nie jest to najlepsza pozycja Karla Sandersa i spółki. Wolę jednak posłuchać dwóch pierwszych albumów. Sprawa z Nile jest prosta. To, co kiedyś było świeżym powiewem na scenie death metalowej, po kilku latach zalatuje trochę stęchlizną. Dobry, ale absolutnie nie wnoszący nic nowego do wizerunku kapeli krążek. Rzecz do przesłuchania i zapomnienia.

 

Lista utworów:


1. Enduring the Eternal Molestation of Flame
2. The Fiends Who Come to Steal the Magick of the Deceased
3. The Inevitable Degradation of Flesh
4. When My Wrath Is Done
5. Slaves of Xul (instrumental)
6. The Gods Who Light Up the Sky at the Gate of Sethu
7. Natural Liberation of Fear Through the Ritual Deception of Death
8. Ethno-Musicological Cannibalisms (instrumental)
9. Tribunal of the Dead
10. Supreme Humanism of Megalomania
11. The Chaining of the Iniquitous

 

Ocena: 5/10

divider

polecamy

Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue
divider

imprezy

Furia + Licho Black to the Roots Częstochowa: Jarun Popiół Djavena 28.09 Autumn Assault – R.O.D, Horda, Ashura Drownfest#6 – 21 XII – Kraków Warm up: 6-lecie MMA Hell:on (UA), ASHES (PL) , Slaves of Kali (DE) Krzywizna Fest 4 Furia – Truchło Strzygi – Cancerfaust METAL DOCTRINE FESTIVAL POWRACA! Summer Dying Loud 2019 Black Waves Fest vol.4 Behemoth: Trasa “Ecclesia Diabolica Baltica” Foad Fest III Moonspell i Rotting Christ w Polsce Deströyer 666 i Dead Congregation w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty