Nuclear Vomit – Koryto
(20 maja 2012, napisał: Prezes)

Nukleary nie oszczędzają siebie ani słuchaczy`Ś I bardzo dobrze! To już drugi pełny strzał z ich strony, i drugi tak celny i zabójczy. Chłopaki napierdalają ten swój niereformowalny gore-grind i mają przy tym tyle radochy, że aż uciecha ich słuchać i oglądać. Przepis na przeboje mają bardzo prosty: łączą gitarową rzeźnię, momentami uciekającą w stronę death metalu, z mnóstwem skocznych motywów i zajebistymi, różnorodnymi wokalami (przegląd całego chlewu, od małego prosiaczka aż po dorodną lochę). Do tego dodają jeszcze oczywiście ten swój specyficzny, świński humor i mamy gotowy produkt, mogący rozruszać nawet najbardziej marudną publikę. No bo nie oszukujmy się, muzyka Nuclear Vomit to jazda typowo koncertowa. Kto był, ten wie`Ś Dzikie balety, tańce połamańce, chodzenie po ścianach i inne różne akrobatyczno-rozrywkowe wygibasy ` to właśnie jest w stanie zapewnić ten zespół w wersji koncertowej. Jasne, słuchanie tego materiału z płyty też daje sporo radochy i sprawia, że główka sama się kiwa, ale prawdziwej mocy nabiera dopiero w ciasnym i zadymionym klubie, pełnym niekoniecznie trzeźwych i stosownie się zachowujących ludzi. Dlatego polecam Wam zakup tej płytki, a zaraz potem systematyczne obczajanie, czy czasem NV nie gra gdzieś w okolicy`Ś
Wobec przedłużającej się ciszy ze strony Cremaster, Nucleary awansowały na pierwsze miejsce w rankingu czołowych jajcarzy naszej sceny`Ś Brawo!
Lista utworóó
1. PETA (People Eat Tasty Animals)
2. Pańćkraut
3. H1N1, Bitch
4. Pilnik w Sromie
5. Koryto
6. Cuntraptor
7. Green-Piss-of-Shit
8. Elektrociepłownia w Bytomiu (After Eating a Pig)
9. Vomitphobia
10. Say "10"
11. We Shit on Your Mom
12. Grindhouse Pigsley (Hellvis Pigsley)
Ocena: 8/10































