Zalef – Pistolet

(7 grudnia 2004, napisał: FATMAN)


Zalef – Pistolet

Do kapeli Krzysztofa Zalewskiego, który zwyciężył w drugiej edycji Idola byłem uprzedzony od samego początku. W mojej głowie nie mieściła się myśl, że człowiek, który wygrał taki program może nagrać konkretną płytę. Moją niechęć dodatkowo potęgował pierwszy singiel będący, a jakże coverem.
Zapuściłem płytę i odruchowo przewinąłem pierwszy kawałek, który kiedyś już wykonywany był przez Edie Brickell. Minęła chwila, a moja szczęka nie umiała zebrać się z podłogi. Cały czas po głowie kołatała mi się jedna myśl – „kurwa, to brzmi jak Alice In Chains!”. Podobne stopniowanie emocji i oparcie kawałka na masywnym hipnotycznym riffie by nagle przejść w spokojniejszy, bardziej rockowy fragment. Tekst o dziwo ambitny i nie mówiący o głupotach. Z każdą kolejną minutą, którą poświęciłem krążkowi coraz bardziej przecierałem oczy ze zdumienia. Jednak chyba najbardziej zdziwiłem się na końcu, gdy zdałem sobie sprawę, że każda z autorskich kompozycji Zalef bardzo mi się spodobała. Na pewno nie jest to odkrywcze granie, ale też na „Pistolet” jawnego uśmiechu w stronę szerokiej publiki jest na lekarstwo. Powiem więcej „Otwórz Oczy” jest swoistym policzkiem dla wszystkich gwiazd, które nie mają nic do powodzenia. Trzeba jednak zaznaczyć, że mimo braku sztuczności i tandety „Pistolet” na pewno nie można uznać za wydawnictwo alternatywne. Spokojny klasyczny „Znikam” wybitnie nadaje się do puszczania w czasie największej oglądalności w TV. Zresztą takich utworów można na krążku można znaleźć znacznie więcej, że wspomnę tylko o spokojnej i nastrojowej balladzie – „Kiedy Miasto Śpi”. W tym miejscu pojawia się właśnie pewna nielogiczność albumu. Do dziś nie wiem do kogo adresowany jest „Pistolet”! Fani alternatywy uznają go pewnie za zbyt koniunkturalny, a masy za zbyt ostry.
Mam nadzieję, że jednak znajdzie się jakaś nisza dla takiej muzyki, gdyż nie jest ona zła. Album Zalef na dłuższą metę nie powala, ale nie żałuję, że poświęciłem mu tyle czasu. Na dobre rockowe grzanie zawsze jest czas…

Lista utworóó
1. What I Am
2. Cięte Drzewa
3. Prawo Pięści
4. Wyrok
5. Krzyk
6. Nie Pozwól Im
7. Kiedy Miasto Śpi
8. Otwórz Oczy
9. Pistolet
10. Zmęczony Snem
Ocena: +7/10

divider

polecamy

Debiut Deadspeak Exul – Path To The Unknown Faust – Cisza Po Tobie Stillborn – Cultura de la muerte Jad – Ból
divider

imprezy

Besatt + Bestia + Pleń 15.12 – Orgasmatron + 4 Szmery Drownfest vol. 9 KALT VINDUR, DARGOR, LAMENT Psychodelic Misanthropy Fest 19 Marco Luponero & The Loud Ones oraz Eld na trzech koncertach w Polsce PATOPOLKA HALLOWEEN Night of The Misfits: Tribute To Misfits + Tribute to Horror Rock + AfterParty Rock/Metal DEFYING, CALADRIA, DISPOSABLE SOMA, HOUSE OF PIRU TRAUMA: „35th Anniversary Tour 2023″
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Sklep Stronghold Musick Magazine nr 31 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty