Poenari – Rule Of The Damned
(26 lutego 2012, napisał: Prezes)

Poenari to nazwa stosunkowo świeża, bo powstała w 2010 roku. Chłopaki nie próżnowali jednak, bo mają już na koncie demo i pełnoprawny debiut. O tym drugim wydawnictwie, czyli `Rule of the Damned` zamierzam tu właśnie nabazgrać kilka słów`Ś Warszawiacy swoją twórczość kierują głównie do fanów obskurnego, topornego metalu, który nigdy nie wyszedł z czeluści mrocznego podziemia. Muzyka Poenari to połączenie fascynacji brudnym death metalem i smoliście czarnymi blackowymi dźwiękami. Nie ma tu technicznych wygibasów, wpadających w ucho melodyjek czy chwytliwych refrenów. Są za to tony siermiężnych, grubo ciosanych riffów, które dzięki swej prostocie, zostają w pamięci. Mrocznego, demonicznego klimatu dodają tutaj dobre, mocno zróżnicowane wokale, z których najbardziej efektowny to niski, niedźwiedzi growl użyty w `W Bezmiar Wiedzy Precz`Ś`. Największym, moim zdaniem, mankamentem tej produkcji są chyba spore różnice stylistyczne pomiędzy poszczególnymi utworami. Jedne są głęboko zakorzenione w obskurnym death metalu inne natomiast, jak na przykład `The Black Poenari` to typowe black metalowe huragany. Dochodzą do tego jeszcze dość znaczące różnice w brzmieniu (szczególnie gitar), więc czasami można odnieść wrażenie, że na tym materiale pojawił się więcej niż jeden zespół. Obydwie `wersje` Poenari, i ta blackowa i death metalowa, są naprawdę solidne, ale ja wolałbym, aby na następnym materiale zespół jednoznacznie opowiedział się po jednej ze stron. Tak czy inaczej debiut niezły, dobrze rokujący na przyszłość.
Lista utworóó
1. Sons of Evil
2. The Black Poenari
3. Wbezmiar wiedzy precz…
4. Empire Grows on Decay
5. Infernal Ascendancy
6. Rule of the Damnend
7. Revere Satan
Ocena: -7/10
































