One Day Rise – Dzieńž Sądu

(15 stycznia 2012, napisał: Paweł Denys)


One Day Rise – Dzieńž Sądu

One Day Rise to załoga wybitnie hard core’owa. Cała ep-ka "Dzień Sądu" jest wypełniona hard core’em, tym z ciemniejszej strony. Całość trwa niewiele ponad osiem minut tak więc sami widzicie, że za wiele słuchania tu nie ma. Z jednej strony to minus, że materiału jest tak mało, ale z drugiej nie jestem w stanie w stu procentach stwierdzić, że dłuższy materiał w postaci pełnej płyty nie byłby nudny. Niestety One Day Rise swoje utwory raczej gra w ten sam sposób. Mocne, ciężkie riffy osadzone w hard core’rze z lekkimi wpływami metalowego sznytu, do tego perkusja praktycznie w każdym kawałku bije tak samo. Ciężko odróżnić tu jeden kawałek od drugiego. Nie jest to niestety plus dla zespołu, bo poza tym, że kawałki trwają bardzo krótko (tylko jeden ponad dwie minuty), to jeszcze są praktycznie takie same. Przewidywalne, wtórne, zwyczajnie nijakie. Nie ma tu za wiele uniesień, ba nie ma ich tu wcale. Wszystko jest zagrane na dobrym poziomie, całkiem dobrze brzmi, ale brakuje mi w tym materiale iskry, która powodowałaby, że ten materiał kopałby zad aż miło. Niestety "Dzień Sądu" co najwyżej tylko trochę połaskocze, ale w żadnym wypadku nie skopie dupy tak jak prawdziwy, mocarny hard core powinien ową część ciała kopać. Należy jeszcze do pełnego obrazu dodać wokal, który także niczym specjalnym nie jest. Wokalistka krzyczy i tyle w temacie. Zero zróżnicowania. Przydałoby się więcej urozmaicenia na tym materiale, więcej ciekawych rzeczy w poszczególnych kawałkach, tak jak np. solówka w utworze tytułowym. Mała rzecz to co prawda ale ciesząca. Pokazuje to, że potencjał w zespole drzemie. Pytanie tylko czy zespół będzie potrafił go wykorzystać? Przyszłość pokaże czy tak się stanie. Na razie jest słabo, nijako, bez zaskoczeń. Poprawnie odegrany hard core, ale tylko poprawnie a to zdecydowanie za mało aby uznać ten materiał za godny uwagi. Tylko dla wielkich maniaków hard core’a.
Lista utworłó
1. Zawsze Do Końca
2. Ĺťadnych Bohaterów
3. Niepokonana Siła
4. Dzień Sądu
5. Heretic ( Pulling Teeth cover)
Ocena: 3/10

divider

polecamy

PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST
divider

imprezy

Bratnia Krew – trasa koncertowa Velesar Taake i Kampfar dwukrotnie wystąpią w Polsce Smog, seks, siarka i śmierć cz. I ATROPHY FEST Blasfemia Fest I Black Metal Night Festival – Szczecin Pół wieku w chaosie – urodziny Pawulona Abbath w Polsce Into The Abyss Festival V Mystic Festival 2020 PÓŁ WIEKU W CHAOSIE
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Ukazał się 27 numer Musick VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty