Testor – 50% Garage 2000/2001

(7 grudnia 2004, napisał: FATMAN)


Testor – 50% Garage 2000/2001

Moja przygoda z płytą Testor niebyła zdecydowanie usłana różami. Na początku na „50% Garage 2000/2001” irytowało mnie wszystko począwszy od brzmienia, a na kompozycjach skończywszy. Jednak ostatnio jakoś tak miałem chcicę na muzykę lżejszą i zdecydowanie bardziej przebojową niż mój ukochany black i death metal. Kierowany właśnie przez te pobudki czasem wręcz na siłę starałem się obcować z muzyką Testor i podobnych bandów. Jednak ku mojemu zdziwieniu z upływem czasu w tych dość już ogranych dźwiękach odnajdywałem coraz więcej momentów, które po prostu mnie brały.
Zespół porusza się mniej więcej na styku estetyk nowoczesnego wręcz nu metalu z wyraźnymi wpływami Korn’a oraz co dziwne archaicznego ciężkiego rock’a, który to panował na ziemiach polskich na początku lat dziewięćdziesiątych. Cóż, moim skromnym zdaniem tamten okres w historii polskiej fonografii wypada dość blado. Swoją drogą, który okres w jej historii nie wypada lipnie? Rzeczą, która zdecydowanie nie pasuje mi w muzyce grupy jest wokal. Frontman dość nieudolnie markuje to Jonathan’a Davis’a z Korn, to podrabianego już do bólu Lipę z Iliusion. Słabiutko. Jeśli mowa już o wokalu to zdecydowanie radziłbym trzymać się polskich tekstów, gdyż wymowa też nie wychodzi naszemu krzykaczowi najlepiej. Reszta muzyków prezentuje się dość dobrze, a na szczególne wyróżnienie zasługuje basista, którego partie nadają miłe, ciepłe brzmienie całemu materiałowi. Naprawdę miło się tego słucha. Kompozycje na pewno nie sprawiają, że pięści same się zamykają, ale jednak nie są w sumie aż tak wielce ani przebojowe, zmuszające do chwili zadumy, a tym bardziej odkrywcze. Ileż można odgrzewać jednego kotleta. Jednak na CD pojawił się cover Michael’a Jackspna „Smooth Criminal”, który swoją energią sprawia, że aż główka kiwa się sama. Zdecydowanie ten swoją drogą też mocno już wyeksploatowany kawałek jest najsilniejszym punktem wydawnictwa.
Testor na pewno nie jest najoryginalniejszym zespołem na świecie, ale ich muzyce trudno odmówić zwykłej rzetelności i to właśnie głównie za nią dostaną taką ocenę. Na żywo może i fajnie by się to przy piwku oglądało, ale w czasie odtwarzania materiału z płyty nie można uświadczyć jakiś wyższych odczuć.
Lista utworóó
1. Destiny
2. Little Morus
3. Yuppies
4. Smooth Criminal
5. Crossing The Flatline
6. Pustka
7. S.N.Y.
8. Moja Niepewność
Ocena: 6/10

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

The Last Words of Death: Czort / Funeral Mass / Trwoga / Ortsul / Mol’Ekh Łysa Góra & Madrugada World Music w VooDoo Club Koncertowy After po Powitaniu Lata w Twin Peaks Harley-Davidson Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Runika i Morhana na Letniej Scenie VooDo Loneliness Tour / LaNina Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Piąta edycja wrocławskiego festiwalu została odwołana! Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 30 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty