Madder Mortem – Deadlands

(25 listopada 2011, napisał: Paweł Denys)


Madder Mortem – Deadlands

Madder Mortem jest idealnym przykładem zespołu, który od początku swojej działalności poziomem swoich dźwięków lokował się zdecydowanie daleko od przeciętności. Do tego zespół ma za mikrofonem Agnete, czyli wokalistkę bardzo charakterystyczną, której umiejętności od pierwszego kontaktu z tym bandem potrafią słuchacza porazić. Od pierwszego albumu za sprawą Madder Mortem byliśmy raczeni dźwiękami oryginalnymi i nietuzinkowymi. Ten zespół nigdy nie szedł na łatwiznę i na "Deadlands" też tak się nie dzieje. Raz za razem jesteśmy przygniatani muzyką ciężką, przepełnioną smutkiem i bardzo mocno wyalienowaną. Zespół potrafi jednak mocno zaskoczyć i nie boi się tego robić wtedy kiedy tylko sobie tego zapragnie. Raz zostaniemy rozłożeni ciężkim, nowoczesnym brzmieniem ("Necropol Lit"), innym razem damy ponieść się nastrojowi kompozycji i zaśpiewowi, który unosi człowieka nad ziemię ("Rust Cleansing"). To tylko dwa z wielu jednak przykładów, które udowadniają, że Madder Mortem to zespół nie bojący się stawiać odważnych kroków. Robi to chętnie i jeśli tylko efekt będzie wychodził im tak jak to się dzieje na "Deadlands" to wypada mieć nadzieję, że tych odważnych kroków postawią jeszcze niezwykle wiele. Muzyka wypełniająca ten album emanuje wielkimi pokładami ciszy i smutku, które co jakiś czas przerywane są wściekło-gniewnymi uniesieniami. Nad tym wszystkim góruje kapitalnie schłodzony głos Agnete. To właśnie jej śpiew i nie tylko śpiew jest tutaj elementem najważniejszym. Kapitalnie nakładające się na siebie wokale, ale także wiele rodzajów ekspresji wokalnej, których Agnete nie boi się nic a nic używać. Ona jest tu królową i udowadnia jak nijakie jest jakieś 90% wokalistek metalowych. "Deadlands" wypełnia kapitalna, smutna ale zarazem potrafiąca szarpnąć gniewem muzyka. Kapitalny to album, którego wg. mnie nawet zespołowi nie udało się jak na razie przeskoczyć nie wspominając już o pozostałych kapelach obracających się w podobnych klimatach. Te 57 minut potrafi oczarować. Mnie oczarowały już dawno temu i do dziś się nie odczarowałem.
Lista utworłó
1. Enter
2. Necropol Lit
3. Omnivore
4. Rust Cleasing
5. Faceless
6. Distance Will Save Us
7. Silverspine
8. Jigsaw (The Pattern and The Puzzle)
9. Deadlands
10. Resonatine
Ocena: +9/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

17–18/11/2026 – Imperial Triumphant + Knoll Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty