Broken Betty – The Sorry Eye

(18 lipca 2011, napisał: Paweł Denys)


Broken Betty – The Sorry Eye

Broken Betty w 2011 roku prezentuje nam swój drugi materiał. Po bardzo dobrym mini albumie teraz powraca z debiutem w postaci pełnej płyty studyjnej. Panowie Galbas, Paciorkowski i Sawicz po raz kolejny prezentują nam mieszaknę stonera i grunge ale jakże duży krok naprzód w porównaniu z "Ep" to jest. Wszystko jest tu znakomicie przemyślane i poukładane. Dziw bierze człowieka jak słucha tego cacka, że taka kapela wydaje płyty własnym sumptem a nie ma podpisanego lukratywnego kontraktu. Widzocznie polacy to głuchy naród. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z kolejną jakąś kapelą z Polski, która próbuje grać jak idole za oceanu.Jest to po części prawda, bo i wzorce w muzyce BB są słyszalne. Nie jest to jednak tanie kopiowanie a umiejętne korzystanie z najlepszych wzorców. Nie ważne czy to będzie wpływ Queens of The Stone Age i Corruption ( "Undefined", " Keep Driving") czy tak jak w kawałku " Already Fried" czy też " Saturday Night Special" gdzie słychać grupy pokroju Mastodon czy też szczególnie dla mnie Light Pupil Dilate, jest to wszystko podane z dużą dozą własnej inwencji. Panowie nie silą się na żadne popisówki a budują swoje utwory w bardzo przemyślany sposób. Jeśli jest potrzebne mocne i wyraźne uderzenie perkusji to jest, jeśli ma być na pierwszym planie bas i vocal to jest i tak można by wymieniać w nieskończoność. Po prostu chcę napisać, że każdy kawałek sprawia wrażenie dogłębie przemyślanego i stworzonego z wielkiej radości grania właśnie takiej a nie innej muzyki. Poziom światowy słyszalny jest tu na każdym kroku. W porównaniu z "Ep" jest to materiał trochę bardziej stonowany. Postawienie na typowo rockowe rozwiązania jest tu bardzo mocno słyszalne ale powoduje to, że słychać ogromny rozwój jaki Broken Betty przeszło od czasu wydania poprzedniego materiału. Masa ciekwaych pomysłów, które składają się na 11 porywającyh songów jakże różnych od tego co można usłyszeć wśród zespołów, które w oczach majorsów są uważane za polskie nadzieje rockowe. Szanowni panowie decydenci wielkich firm fonograficznych otwórzcie oczy i uszy i zobaczcie co najlepszego kryje polska ziemia w gatunku muzyka rockowa. Ja polecam gorąco BB, będziecie zaskoczeni tak jak ja byłem jak znakomicie można grać taką muzę w Polsce.
Lista utworóó
1. Intro
2. Choir
3. Already Fried
4. Queens and Stoogs
5. Undefined
6. Filter Feeder
7. Winnebago
8. Saturday Night Special
9. Keep Driving
10. The Sorry Eye
11. Better Days
Ocena: 9/10

divider

polecamy

Pincer Consortium – Geminus Schism Ironbound – Serpent’s Kiss Königreichssaal – Psalmen’o’delirium Meat Spreader – Mental Disease Transmitted by Radioactive Fear
divider

imprezy

Tribute To Seattle – 13. edycja grunge’owego hołdu w Gdyni Machine Head i Fear Factory w Katowicach Katatonia w Warszawie – koncert w Progresji Dosgamos w Krakowie – groove metal prosto z Włoch Drown My Day i Awakening Sun w Krakowie – I Am More 2025 Tour Tankard, Defiance i Accu§er w Jablunkovie – thrash metalowa uczta tuż przy polskiej granicy Forever Nu! Festival 2025 – hołd dla legend nu metalu w Krakowie Kierunek: Północ – Taake i goście na trzech koncertach w Polsce Death Confession 1349 i ich goście w Krakowie Unholy Blood Fest IV – Toruń Furor Gallico w Krakowie EXEGI MONUMENTUM tour HOSTIA mini trasa koncertowa koncerty Mercurius Wizjonerzy z Blood Incantation wystąpią w Warszawie i Krakowie! The Unholy Trinity Tour 2025
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty