Curse – Void Above, Abyss Below
(3 lipca 2011, napisał: Deviant)

Choć w Islandi kapel metalowych wielu nie znajdziemy to jak się okazuje nawet w tak mało znanych dla muzyki metalowej rejonach może zrodzić się coś ciekawego. Aktualnie co prawda kapela zmieniła miejsce zamieszkania na Oslo i to (jak mi się wydaje po przesłuchaniu płyty) wiele tłumaczy. Na "Void Above, Abyss Below" znajdziemy klimat rodem z Norwegi lat 90tych. Jest to jakby zmiksowanie starego Darkthrone z Satyricon z czasów kiedy jeszcze byli hetero. Muzyka składa się z brudnej melodii oraz pewnej dozy mistycyzmu a całość jest oprawiona garażowym aczkolwiek przejrzystym brzmieniem. Myślę, iż jest to na pewno smakowity kąsek dla fanów starego dobrego black metalu i może on osuszyć łzy po zmianie Darkthrone w twór jakkolwiek już nie black metalowy oraz Satyricon (pomimo całego mojego szacunku do Nich) w dość mocno spedalony. Co ciekawe w Curse gości również jest zaledwie dwóch więc ciężko nie porównać tej kapeli do wyżej wspomnianych. Jedyne co pozostało napisać to… oby tak dalej. Jeśli następna płyta (oby się kiedyś ukazała) będzie na równie dobrym poziomie to ta kapela może naprawdę narobić szumu w metalowym światku.
Lista utworóó
1. Desecrating the Divine Trinity
2. Void Above, Abyss Below
3. The Mad Sheperd
4. Infernal Visions
5. I’m the Dead Guy
6. Red Is the Deepest Black
7. Painting the Devil on the Wall
8. Hour of the Skull
9. Priests of the Underworld
Ocena: 7/10
































