Zørormr – Kval

(3 czerwca 2010, napisał: Kozioł)


Zørormr – Kval

Hakon Sjoormen na większą skalę zadebiutował w 2006 roku swoim „Withering Hopes”, wydanym pod szyldem Serpentoria. Krążek był utrzymywany raczej w klimatach elektronicznych, narzucał odbiorcom ciężki i dobijający przekaz rodem z muzyki dark-ambientowej. Później pojawił się jeszcze „Onoskelis” i krótka Ep-ka, tym razem pod nazwą „I.A. Serpentor”. W swoim najnowszym tworze Hakon rozbudował nieco zamysł, wbudowując w kompozycje muzykę ciężką. Gościnnie wspomógł muzyka Quazarre (Crionics) dodając w kawałku ,,Misanthropy” solówkę na wiośle.
Płytka rozpoczyna się dark-ambientowym motywem delikatnie wprowadzającym w stan grozy i strachu, aby już ponad minutę później przejść w niezupełnie tradycyjne dźwięki black metalowe. Dlaczego niezupełnie? Pierwszym elementem wyróżniającym jest bardzo wyraźnie zarysowany bas. Niskie brzdąknięcia mocno unoszą się nad kompozycją przez całą długość trwania płytki (nie tylko w utworze „Misanthropy”, gdzie słyszany jest najwyraźniej). Cały zresztą album „Kval” kładzie silny nacisk na różnego rodzaju brzęczenia, pomruki i szumy, co świetnie zwiększa jego głębię i podkreśla atmosferyczny przekaz. Innym elementem wyróżniającym twór Hakona Sjoormena spośród kapel wymienionego gatunku są liczne motywy ambientowe. Rozcinające mózg riffy, prosta (bo automatyczna) pera, wyskoczny bas stale okalane są motywami elektronicznymi będącymi niejako sercem mrocznego, przytłaczającego klimatu. Tematyka albumu nawiązuje tym razem do cierpienia i bólu. Nie jestem raczej w stanie wyłapać słów wypluwanych genialnym, bluźnierczym skrzekiem Sjoormena, tak więc uwierzę na słowo informacji na temat kolektywu w profilu myspace. Tempo płytki jest raczej wolne, o ile perkusja nadaje znośne tępo, o tyle gitary podkradają się wolnymi, długimi i ciężkimi krokami. Całość zamyka ambientowy utwór „Himmelens Rike”, stylem mile i wiernie nawiązującym do wcześniejszych dokonań twórcy.
Krążek jest naprawdę produktem bardzo dobrze przygotowanym, pozapinanym na wszystkie guziki. Nie brakuje tu niczego, czego słuchacz mógłby oczekiwać od ciężkiej, atmosferycznej muzyki. Jeśli cenisz sobie wprawianie się w stan mrocznego otępiania, pozycja obowiązkowa.

 

Lista utworów
1. I Dodens Slug
2. Misanthropy
3. Kval (Svar Mig, Gud)
4. Beyond Atonement
5. Threnody For Him
6. Every Night I Die
7. Revelation 9:11
8. The Antichrist
9. Himmelens Rike


Ocena: +8/10

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

The Last Words of Death: Czort / Funeral Mass / Trwoga / Ortsul / Mol’Ekh Łysa Góra & Madrugada World Music w VooDoo Club Koncertowy After po Powitaniu Lata w Twin Peaks Harley-Davidson Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Runika i Morhana na Letniej Scenie VooDo Loneliness Tour / LaNina Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Piąta edycja wrocławskiego festiwalu została odwołana! Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 30 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty