StĂ­ny Plamenù – MrtvĂĄ Komora

(29 marca 2010, napisał: Kozioł)


StĂ­ny Plamenù – MrtvĂĄ Komora

Jakiś czas temu, miłościwie nam tu panujący dał mi do wyboru zrecenzowanie kilku albumów mniej lub bardziej znanych zespołów. Po wymienieniu całości zdecydowałem się ostatecznie na powstały w 2009 roku album „Mrtva Komora”, czeskiego zespołu Stiny Plamnu. Po następnych pięćdziesięciu minutach doszedłem do słusznego wniosku, że dokonałem jak najbardziej właściwego wyboru.
Omawiana kapela wykonuje szeroko pojęty Black metal. Pierwszym, niezwykle miłym elementem objawionym w początkowych sekundach tworu był wokal, wykonany w (niemal) ojczystym języku. Powiem szczerze, że wcale przyjemniej i ciekawiej konsumuje się kawałki, w których można rozróżnić choć część rzucanych wygłodniałym słuchaczom słów. Pod tym kątem polecam kawałek o tytułowej nazwie „Mrtva Komora”, który w pewnym momencie zwalnia prędkość, a do rytmu mdłej perkusji Lord Morbivod (wokal) wygłasza swego rodzaju pogadankę o „smutnym człowieku i brodzie zakrwawionej” (tyle zrozumiałem). Ciekawe i –na swój sposób- śmieszne. Teksty utworów nawiązują do religii, szatana i śmierci. Szkoda, że brak tu motywów tradycjonalnych i kulturowych, bowiem muzyka momentami aż prosi się o starosłowiańskie przypowieści. Jeśli o tło muzyczne chodzi, jestem w pełni usatysfakcjonowany. Nie brakuje ani mocy, rozmachu, ani momentów zmiany tempa. Perkusja nie wyskakuje może nadto ponad przeciętność, jednak zarówno rytm jak i tak zwane „dopier*olenie” jest. Klimacik jak najbardziej pochłaniający. Bardzo fajna i miła dla zmasakrowanego Blackiem ucha kompozycja. Nie jest to, na wzór Dark Funeral, czy też Setherial, niemiłosierna, przepełniona bólem masakra czarno-dźwiękowa, która w swym monotonnie brutalnym przekazie oscyluje nawet o nudę. Jeśli interesuje was nieco bardziej złożona muzyka, polecam po stokroć. Wokal ciekaw jest również w swym szybszym i bardziej gardłowym wykonaniu. Powiem, że niecodzienny.
Albumem jestem mile zaskoczony. Powiem, że czeska scena Black metalowa, właśnie dzięki Stiny Plamenu zyskała nową, zarażoną motywem „więcej, więcej!!” duszę, którą to wypełnione jest moje skromne ciało.
Lista utworóó
1. Uhlavsky Kanalizacni Sberac
2. Litinovy Teror
3. Mrtva Komora
4. Strojirensky Sberac
5. Zar Stoky v Plamenech
6. Pod Tihou Tmy
7. Odpust Vodarny
8. Zatmeni Plamenu
9. Plosna Ratizace Plzne
Ocena: +8/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty