Kat – Somewhere In Poland 2003
(4 grudnia 2004, napisał: Metanol)

Zajebiście lubię koncertówki. Zajebiście lubię KATa. Czy ta recenzja może być zła? Oczywiście, że nie. Trudno źle się wypowiedzieć o tak dobrej płycie "live". Ten legendarny zespól miał już w swoim dorobku koncertówki, dwie, jeśli się nie mylę, lecz on jakoś nie spełniały do końca moich wymagań. Może to przez słabe brzmienie, może przez brak moich ulubionych kawałków. Jednak poprzez "Somwhere In Poland 2003" KAT mnie ukontentował. Tej płyty słucha się naprawdę z dużą przyjemnością. Utwory, które już dawno wpisały się w tradycję polskiego metalu nie mogą nie zadowolić. Do tego są doskonale nagrane i zagrane. Z werwą polotem, finezją i naprawdę wysokimi umiejętnościami instrumentalnymi. Na tej płycie gitara Piotra Luczyka rozpierdala po prostu. Po za tym dobór kawałków został opracowany bardzo dobrze, gdyż Katowiczanie zagrali i killery koncertowe i ballady, utwory nowe i stare, także wszyscy powinni być zadowoleni. Jako rozluźnienie po zagraniu "Wyroczni" Roman zaintonował wraz z publiką udając pijaka hymn polski. Koncert został nagrany na Mysticu 2003 i aż dziw bierze, że w festiwalowych warunkach udało się w tak dobrej jakości nagrać płytę koncertową. Płyta ma dwa bonusy. Pierwszy to nowa wersja jednej z najstarszych piosenek KATa "Ostatni Tabor", tu z dopiskiem "2004" oraz video do tegoż, jednak nie jest ono dobrej jakości. "Somwhere In Poland 2003" powinno rozwiać wątpliwości czy ta kapela ma jeszcze grać. Kapela gra i to lepiej niż niektóre gwiazdy sceny. I tak będzie. JAK WASZE GARDŁAAA???!!! I tym legendarnym już okrzykiem pragnę zakończyć tę recenzję.
Ostatnia sprawa: nie rozumiem, czemu występuje we wkładce kawałek "Killer", przecież jest śpiewany po polsku, więc chyba powinni napisać "Morderca", nie?
Lista utworóó
1. Intro
2. Wierzę
3. Diabelski Dom
4. Killer
5. Niewinność
6. Czas Zemsty
7. Wyrocznia
8. Łza dla Cieniów Minionych
9. Oczy Słońc
10. Płaszcz Skrytobójcy
11. Mission Impossible
12. Purpurowe Gody
13. Śpisz jak Kamień
+ bonus:
Ostatni Tabor 2004 (wersja audio i video)
Ocena: 9/10






























