Deception – Nails Sticking Offensive
(15 listopada 2007, napisał: Ancient)

No i mamy nowy materiał Deception. Ładnie wydany, z piknymi grafikami, na cudownym cedeku. Materiał ma zajebiste brzmienie, mięsiste riffy, aż przygniata swym ciężarem i brutalnością. Tylko rodzi się pytanie…co z tego ? Po splicie z Putridity (wydanym także przez Old Temple swoją drogą) można było spodziewać się niesamowitych rzeczy. A tutaj co wydawnictwo to rozczarowanie. Fakt faktem, że nie mamy tutaj do czynienia z tak oklepanym rypurypu jak na "Nuclear Wind", ale do fajerwerków dużo brakuje.
Pod względem technicznym nie można nic zarzucić. No może poza zamierzonym (albo przypadkowym) chaosem, który trąci z każdego kawałka. Patentów Deception użyło (jak mawiają górale) w chuj i właśnie dzięki temu płyta jest przekombinowana, na dłuższą metę nużąca (żeby nie powiedzieć nudna) i męcząca. Dla fanów szybkiego i brutalnego napierdalania bez większego sensu tą pozycję można polecić śmiało.
Ja po kilkunastu odsłuchaniach odkładam płytę na półkę, bo tam jej miejsce. A miejsce Deception jest na koncertach, bo na żywo ten materiał musi miażdżyć.
Lista utworóó
1. Intro
2. Nails Sticking Offensive
3. Convicted By Destination
4. Praying To Liar
5. The New Age Of Death
6. Deviant Prophet
7. Panzer Crusade
8. Apocalyptic Protection
9. Postnuclear Encyclica
10. Conceited God
Ocena: 4/10
































