Slavia – Legenda
(25 sierpnia 2025, napisał: Prezes)

Od zawsze podobało mi się to, co robił Thorn w tych swoich one-man-projekcikach. Nie przejmując się absolutnie niczym dookoła gość potrafi przeć pod prąd nie tylko muzycznie, ale także w innych aspektach, takich jak chociażby forma wydania… Bo kto dzisiaj wydaje niszową muzykę w formie fizycznej? Właśnie, a Thorn wydał sobie trwającego niespełna siedem minut singla na gustownym digipacku. Skoro już przy formie wydania jesteśmy to podoba mi się też, tak oklepany przecież, a jednak tutaj doskonale się sprawdzający motyw chłodnego zamglonego lasu, który już drugi raz pojawia się na wydawnictwie Slavia. Muzycznie też nie mamy tutaj absolutnie nic nowego… Przeciwnie – te dwa kawałki przypominają mi klimaty polskich pagan/black metalowych kapel drugiej połowy lat 90. i początku XXI wieku. Szybkie i zimne tremola, odrobina tchnącej melancholią melodii i delikatne partie klawiszy gdzieś w tle. Do tego agresywny wokal, który na szczęście nie jest typowym leśnym skrzekiem, lecz jest dość wyraźny i dłuższymi chwilami da się nawet rozpoznać o czym są teksty. Fajnie że te dwa kawałki są urozmaicone, sporo mamy tu mieszania klimatami i tempami, pojawiają się motywy wolniejsze, nastawione na atmosferę, by za chwilę do gry weszły szybkie i agresywne motywy oparte na blaście. Dobrze też wplatają się w całość przeróżne sample, np. dźwięki burzy. Słucha się więc tego bardzo dobrze, ale zdecydowanie za krótko. Warto jednak wspierać takie inicjatywy, więc zachęcam do kontaktu i zamówienia sobie tego singla, bo jest w cenie jednego browara w knajpie…
Wyd. self-released, 2025
Lista utworów:
1. Chąsa
2. Legenda
Ocena: 7/10
https://www.facebook.com/p/Slavia-Slavonic-Black-Metal-100084958929374/
































