SUBTERFUGE – PHILOSOPHER

(28 lipca 2024, napisał: Robert Serpent)


SUBTERFUGE – PHILOSOPHER

Trochę czasu sobie poleżał ten materiał u mnie na półce. Na ten fakt miało wpływ kilka nakładających się na siebie czynników z życia prywatnego, jak i fakt, że obawiałem się zawartości „Philosopher”. Dlaczego? Po pierwsze, przeraził mnie czas trwania albumu, w skład którego wchodzą dwie płyty o łącznym czasie trwania nieco ponad półtorej godziny (po czasie, dzięki wujkowi Google, okazało się, że to norma w przypadku Subterfuge). Drugi fakt to zaszufladkowanie zespołu jako kapela wykonująca progresywny metal. Tutaj mała refleksja, wiadomo, że mnie ciągnie niemiłosiernie do piwnicy, smoły i surowizny, ale od czasu do czasu (głównie dzięki mojemu bratu) zapuszczam się w rejony progresywnego grania, nawet, drogą kupna oczywiście, zaopatrzyłem się w kilka albumów i uprzedzając nieco fakty, już wiem, że będę musiał jeszcze sięgnąć do portfela. Problem z progresywnym graniem jest u mnie taki, że muszę mieć odpowiedni nastrój i „dzień”, żeby pójść w te klimaty muzyczne. Taki jestem typ drania i nic z tym nie zrobię. Do rzeczy jednak, bo się rozpisałem z tym wstępem.
„Philosopher” to trzeci album zespołu i jak można się domyślić po przydługawym wstępie, jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego zespołu, chociaż nazwa Subterfuge już gościła u nas przy okazji opisywania debiutanckiej płyty, którą to „na warsztat” wziął Pudel.

Gołym okiem widać, że członkowie Subterfuge poważnie podchodzą do promocji i potrafią zaciekawić potencjalnego słuchacza. Jak pisze sam zespół: „Philosopher” to zwieńczenie niezwykłej muzycznej trylogii, którą grupa zapoczątkowała na swoich wcześniejszych dokonaniach (…)”. Recenzowany właśnie album to ostatnia część trylogii o mrocznym świecie przyszłości.
Zespół w porównaniu do poprzednich dwóch albumów został rozbudowany personalnie. „Philosopher” został nagrany przez siedmioosobowy skład, w studio gitarzysty grupy, Witolda Nowaka, który odpowiada również za produkcję albumu (nagrania, miks, mastering).
Kwestia najistotniejsza, czyli sama muzyka. Trzecie wydawnictwo Subterfuge to mikstura różnych gatunków metalu. Już drugi utwór „Seven Kingdoms” wymusił na mnie podgłośnienie odtwarzacza, a następnie sprawdzenie, czy na pewno odpaliłem „Philosopher”, a nie jakiś inny album. Potężne, mięsiste metalowe riffy, agresywny wokal podjeżdżający niekiedy pod growling, zaciekawiły mnie do tego stopnia, że bardzo szybko dałem się zabrać do świata, który przedstawia zespół. Dalej wcale nie jest gorzej, pozwólcie, że nie będę się rozpisywał o każdym poszczególnym utworze, ponieważ w muzyce Subterfuge dzieje się tak dużo, że ta recenzja pobiłaby chyba rekord pod względem długości, a nie każdy lubi czytać epopeje. Nie słyszałem poprzednich materiałów grupy, o czym wspominałem wyżej, mam zamiar to zmienić i zakupić płyty od zespołu, ale mam wrażenie, że w Subterfuge każdy z muzyków wkłada swoje pomysły w procesie powstawania muzyki, dzięki temu zabiegowi otrzymujemy materiał pełen kontrastów, od potężnych metalowych uderzeń (niekiedy niemal death metalowych), poprzez heavy metalowe marszowe rytmy, po progresywne uniesienia i nastrojowe uspokajające (pozornie) fragmenty. Na uwagę na pewno zasługują znakomite partie wokalne, zarówno męskie, jak i żeńskie. Męskie są autorstwa Mateusza Drzewicza (znanego z Hellhaim), zaś damskie to robota Kingi Lis, która odpowiada również za partie skrzypiec. Momentami wokal Kingi przypomina nieco manierę Agnieszki Góreckiej z Darzamat, co jest komplementem, ponieważ tego typu damski wokal zdecydowanie bardziej do mnie przemawia, niż operowe wycie (mam prawo do własnej opinii). Partie męskie i żeńskie są mocno zróżnicowane i można odnieść wrażenie, że na albumie wokalnie udziela się kilku wokalistów i wokalistek. Instrumentalnie natomiast „Philosopher” to pełen pejzaży obraz, w którym otrzymujemy wszystko co napiękniejsze w metalu. Nie brakuje znakomitych solówek gitarowych, klawiszowych wypełnień, fragmentów niemal bajkowych, soczystych i ciężkich riffów, akustycznych przystawek, świetnych partii bębnów, o wokalach wspomniałem wyżej. Nie sposób wymienić wszystkiego, ponieważ czas wymagany do całkowitego poznania zawartości „Philosopher” jest ciężki do oszacowania, a album tylko zyskuje przy każdym kolejnym odsłuchu.
W paru słowach na zakończenie dodam, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego w jaki sposób członkowie Subterfuge przedstawiają swoją muzykę. Wszelkie obawy należy porzucić i zdeptać, ponieważ ogrom pracy włożonej w powstanie tak znakomitego dzieła, należy bezwzględnie docenić. Niech świat pozna Subterfuge, są tego bezapelacyjnie warci. Szczęśliwi ci, którzy widzieli zespół na żywo, mam nadzieję dostąpić tej przyjemności w przyszłości. Piszcie do zespołu po płyty i dajcie się zaproscić do świata, który tworzy ten utalentowany band. Muzyka powinna być sztuką i tutaj tak właśnie jest przedstawiona.

 

Wyd. własne zespołu, 2023

 

Lista utworów:

 

Disc 1
1. Sic Mundus Creatus Est
2. Seven Kingdoms
3. Mask of Madness
4. Whisper
5. New Kind of People
6. Perfect System
7. Poor Man’s Dream
8. Philosopher
Disc 2
1. Conflict
2. Course of Annhilation
3. Locked on Dreams
4. Letter of a Dead Man
5. Depth of Existance
6. Hide Your Dreams
7. No Epitaphs
8. Harmoniously Resonant

 

Ocena: 9/10

 

https://www.facebook.com/Subterfugepl/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty