Hegeroth – Disintegration

(16 października 2023, napisał: Pudel)


Hegeroth – Disintegration

Nieco ponad rok po albumie „Sacra Doctrina” siemianowicki Hegeroth powraca z piątym już dużym albumem. Podobnie jak wcześniejszy materiał i tym razem za całość odpowiedzialnych jest tylko dwóch ludzi, tworzących ten projekt od początku, czyli Bene i Bila. No i prochu nikt tu nie wymyśla, nowych terytoriów nie odkrywa – zespół wprawdzie zaczynał od mocno klawiszowego blacku, jednak od „Degenerate” panowie radzą sobie bez parapetów grając ostry, szybki i dosyć ciężki black, niekoniecznie jednak „oldskulowy”. W zasadzie mógłbym tu powtórzyć to co pisałem przy okazji poprzednich płyt – dobre kompozycje, świetna praca gitar, dobre, dalekie od wsi melodie, świetna produkcja. To co „Disintegration” wyróżnia, to chyba większa przebojowość – dobrze rozumiana na szczęście. Przy czym nie chodzi tu nawet o te melodie, bo one zawsze w twórczości zespołu były, ale o to, że jakoś jeszcze bardziej to idzie do przodu, za sprawą bardzo motorycznej pracy sekcji. Będę się upierał że duch ekipy Samotha i Ihsahna dalej jest tu wyczuwalny, ale to takie luźne skojarzenie, bardziej jeśli chodzi o klimat niż samą muzykę. Muzycy nie urwali się z choinki, działają nie od wczoraj i śmiem twierdzić, że grają po prostu po swojemu. Na szczęście z bardzo dobrym skutkiem – album jest świetny, dobrze się go słucha, ale też po kilku odsłuchach nie ląduję na najdalszych rejonach regału. Jeśli miałbym wyróżnić jakiś numer, to byłby to „The Shepherd” z bardzo klasycznie heavy metalowo momentami jadącymi gitarami. Poletko na którym Hegeroth się porusza to nie jest najłatwiejszy kawałek chleba, łatwo w takim graniu o monotonię lub z drugiej strony naładowanie za dużo wszystkiego, jednak panowie wyszli z konfrontacji z tym rodzajem czarnej sztuki zwycięsko. Wad nie stwierdzono. Kolejny raz zresztą. Pewnie pisze to któryś raz z rzędu przy okazji recenzowania tej kapeli, ale: jeśli ktoś zasługuje na większy rozgłos, to właśnie Hegeroth.

 

Wyd. własne zespołu, 2023

 

Lista utworów:

 

01 The Snake
02 Debased
03 The Dirt
04 The Ritual
05 Uplifted
06 The Shepherd
07 The Ring
08 The Queen of Spiders
09 An Accident

 

Ocena: +8/10

 

https://www.facebook.com/Hegeroth

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty