Det Gamle – Requiem

(22 maja 2023, napisał: Prezes)


Det Gamle – Requiem

Dla tych co nie kojarzą o co chodzi z tym całym Det Gamle (są tu jeszcze tacy?) to na szybko tłumaczę… Jakiś czas temu spotkali się oryginalni członkowie Besatt, ci którzy tworzyli zespół na początku lat 90. i postanowili pograć razem pod szyldem Det Gamle Besatt. Nagrali tak nawet kilka materiałów i jakiś czas później ten „Besatt” z nazwy się zgubił. Najnowsze wydawnictwo tego bytomskiego projektu (a może zespołu, bo przecież grają koncerty?) to trzyutworowa EPka zatytułowana „Requiem”. Są to trzy pogrzebowe pieśni, które muzycznie z siarczystym i agresywnym black metalem znanym z Besatt wiele wspólnego już nie mają (stąd pewnie ta zmiana w nazwie). Szczerze mówiąc nie jest łatwo określić jakiś konkretny styl tej muzyki, na pewno jest to granie bardziej nastawione na klimat i atmosferę, niż agresję i bezkompromisowy przekaz. Więcej tu chyba dark metalu, doomu czy nawet gotyku (no sory, tak to widzę), niż klasycznego, drugofalowego black metalu. Spokojne, marszowe tempa, melancholijne melodie, do tego trochę nostalgicznych akustycznych gitar. Wszystko pozbierane w zgrabne i „słuchalne” kompozycje i okraszone fajnymi, nie nachalnymi klawiszami i delikatnymi orkiestracjami. Do tego jeszcze wszystkie te dodatki budujące pogrzebowo-cmentarny klimat – kościelne organy, dzwony… a na końcu dźwięk łopaty wbijającej się w glebę i odgłos ziemi uderzającej o wieko trumny… Ktoś powie, że to wszystko mocno teatralne, albo też trochę przaśne i pewnie będzie miał rację, ale moim zdaniem właśnie to jest tutaj atutem i po prostu działa.

Nie mogę nie wspomnieć też oczywiście o wokalach, które są… specyficzne. Nie będę już może odnosił się do burzy, jaką wywołał teledysk do utworu „Cmentarz”, promujący wydany w 2020 roku album „Rex Lucifer”. Ten zresztą utwór został ponownie nagrany na opisywaną tu EPkę, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo brzmi znacznie lepiej, tak pod względem produkcyjnym, jak i rzeczonych wokali. Te, no cóż, nie wszystkim pewnie spasują, mi zresztą początkowo też trochę uwierały, ale przekonałem się do nich po kilkunastu przesłuchaniach. Na pewno czuć w nich ducha Romka Kostrzewskiego, którego drogi przecież nie raz się z Besatt przecinały… Generalnie do takiej pogrzebowej muzyki i do całego tego cmentarnego konceptu takie specyficzne wokalizy jakoś dziwnie pasują.

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że aż tak polubię ten materiał… Może trochę na przekór wszystkim tym krytykom, którzy na Det Gamle wieszali psy? A może po prostu jest to całkiem niezła płytka? Sprawdźcie sami.

 

Wyd. Mara Production, 2022

 

Lista utworów:

 

1. Pogrzeb
2. Cmentarz
3. Trumna

 

Ocena: +7/10

 

https://www.facebook.com/DetGamleBesatt

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty