CHAOS ENGINE RESEARCH – FACES
(13 marca 2023, napisał: Robert Serpent)

Nie będę ukrywał, że jest to mój pierwszy kontakt z muzyką Chaos Engine Research. Do tej pory nie miałem pojęcia, że istnieje taki zespół. Wytłumaczeniem może być rodzaj muzyki jaką parają się częstochowianie, bardzo rzadko lub praktycznie wcale nie goszczący w moich odtwarzaczach.
Jak się okazuje „Faces” to drugi studyjny album Chaos Engine Research, a zespół tym właśnie albumem próbuje o sobie przypomnieć po dobrych kilku latach od wydania debiutanckiego krążka.
Muszę przyznać, że mam problem z tym albumem. Jak wspomniałem wcześniej, nie słucham tego typu muzyki i nie jestem jej fanem, nie zmieni się to również po obcowaniu z „Faces”, co nie oznacza, że album jest słaby. Częstochowianie wykonują tzw. groove metal, sporo w ich muzie melodii, szarpanych i ciężkich riffów. Album jest opatrzony potężnym brzmieniem i tutaj nie ma się do czego dopierdzielić. Wszystko jest dopracowane w stopniu celującym, gitary dosłownie przygniatają swoim ciężarem.
Chaos Engine Research stawia w swojej muzyce na feeling, całość jest utrzymana w średnich tempach, z wyraźnymi, agresywnymi, bardzo dobrymi partiami wokalnymi. Muzycznie to rejony, w okolicach których poruszają się kapele typu Machine Head, Sepultura, Fear Factory itp. Niestety, tu wyraźnie zaakcentuję i podkreślę, dla mnie to wszystko jest zbyt nowoczesne, zbyt mało metalowe, zbyt bujające i skoczne. Nie powiem, że nie zdarzyły się momenty, iż moja noga nie zaczęła podrygiwać w rytm muzyki, ale nic nie poradzę na to, że jestem raczej po drugiej stronie barygady, że się tak wyrażę. Tak czy inaczej, tego typu granie ma wielu fanów i jest graniem wybitnie koncertowym. Wydaje mi się, że album mógłby być odrobinę krótszy, „Faces” trwa niespełna 50 minut, a tak na dobrą sprawę przy „Traitor” lub ostatnim „Marlon” pojawia się delikatne zmęczenie materiałem.
Kilka słów podsumowania, fani ekstremalnych odmian metalu i piwnicznych brzmień raczej nie znajdą dla siebie zbyt wiele w muzyce Chaos Engine Research, ale ci stojący po drugiej stronie, że się tak wyrażę, ci co na samą myśl o nazwach takich zespołów jak Pantera, Sepultura (po „Chaos A.D.”), Machine Head mają gęsią skórkę, jak najbardziej powinni sprawdzić propozycję częstochowian. Ja doceniam, ale z gustami się nie dyskutuje, a moje są ukierunkowane na zupełnie inne rejony muzyczne.
Wyd. Metal Scrap Records, 2022
Lista utworów:
1. Freak
2. Unknown
3. Loser
4. Ella
5. Castaway
6. Morpheus
7. Fanatic
8. Enemy
9. Samael
10. Traitor
11. Marlon
Ocena: 6/10
































