Aorlhac – Pierres Brûlées

(4 lutego 2022, napisał: Prezes)


Aorlhac – Pierres Brûlées

To już kolejny materiał tych Francuzów, który dane mi jest opisywać. Ich poprzednia płyta „L’esprit des vents” robiła na mnie dobre wrażenie, dobrze ją wspominam… ale szczerze mówiąc jakoś do niej nie wracam. Po tych kilkunastu lub kilkudziesięciu już przesłuchaniach nowego albumu mam wrażenie, że z nim będzie podobnie. Gdy go słucham jest naprawdę nieźle, wszystko się tutaj zgadza, ale jakoś nie jestem przekonany, że w przyszłości będę po niego przesadnie często sięgał. Wiem, słaba to rekomendacja i to już na początku tego tekstu, ale tak to widzę. Muzyka Aorlhac z jednej strony jest naprawdę ciekawa, łączy w sobie elementy melodyjnego black metalu z pewnymi pierwiastkami nieco innych stylów (trochę atmospheric, trochę nawet death metal, śladowo nawet punk), generalnie jednak niczym odkrywczym nie zaskakuje. Sporo tu szybkiego grania, wspartego monotonnymi czasem blastami, są też jednak fajne, klimatyczne zwolnienia albo zjazdy gdzieś w okolice średnich temp, gdzie pojawiają się fajne, motoryczne momenty. Jest też sporo melodii, chociaż te dobre, charakterystyczne i przykuwające uwagę są w mniejszości. Większość niestety jest dość nijaka i wylatuje z głowy dość szybko. Generalnie odnoszę wrażenie, że cały ten materiał jest mocno nierówny i gdyby zebrać do kupy te mocne, chwytliwe momenty (głównie te, w których zespół zaczyna kombinować, a nie tylko prze do przodu w akompaniamencie blastów) to wyszła by z tego naprawdę znakomita EPka. Zamiast tego mamy materiał, który owszem, fajnie się słucha, ale który też posiada sporo mielizn.

Nie zrozumcie mnie źle – „Pierres Brûlées” to po prostu bardzo solidny materiał. Nie ma co się po nim spodziewać rzeczy przełomowych, jest dość przewidywalny, ale posiada też naprawdę fajne, ciekawie zaaranżowane momenty. Jest stosunkowo różnorodny, ma ten specyficzny francuski vibe i przy tym bardzo dobrze brzmi. Wielbiciele melodyjnego black metalu spokojnie mogą rzucić na to uchem.

 

Wyd. Les Acteurs De L’Ombre Productions, 2021

 

Lista utworów:

 

1. La colère du volcan
2. Au travers de nos cris
3. Vingt sièges, cent assauts
4. Nos hameaux désespérés
5. Nos âmes aux mornes idées
6. Averses sur Peyre-Arse
7. Les vésanies d’Aymérigot Marchès
8. La guerre des esclops
9. Pierres brûlées

 

Ocena: 7/10

 

https://www.facebook.com/Aorlhac

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty