Congenital Deformity – Progenies of the Cemetery
(25 sierpnia 2021, napisał: Kudłaty)

O kurwa, ale dobry zgniłek. Congenital Deformity to obecnie dwuoosoby projekt z kraju pizzy, jednak to demo z 2019 roku, (bdb wznowione przez Morbid Chapel Records, chapeau bas!) zostało nagrane w pojedynkę przez główną maszynę napędową tej formacji – Michele’a Labratti.
No ale chuj w to, nie ważne kto, tylko ważne co – muzycznie dostajemy tu cztery death metalowe wałki, które z jednej strony są wspaniale przegniłe, obskurne, i zalatujące stęchlizną, natomiast z drugiej strony, jak wjedzie to Doom Metalowe to kruszy ono mury! Brzmieniowo absolutnie wszystko się tu zgadza, jest dość klarownie, ale dodatkowo brudnie i na kilometr jebie zgniłym kadłubkiem, całość uzupełnia cudowny, wręcz wyrzygiwany growl. Pomimo tego iż całość zamyka się w niewiele ponad 15 minut, to po trzech czy czterech przesłuchaniach z rzędu już nie bardzo ma się ochotę włączać kolejny raz ze względu na skądinąd dość jednostajny typ utworów, ale po paru dniach rozłąki z wielką chęcia ponownie wracam do tej krainy jebiącej zatęchłym, zarobaczonym trupem.
Wyd. Morbid Chapel Records, 2020
Lista utworów:
1. Mucous Mass
2. Crypt of the Deformed
3. Horrendous Creation
4. Blood of the Ancient Dead
Ocena: /10
































