BESTIAL INVASION – MONOMANIA

(9 października 2020, napisał: Robert Serpent)


BESTIAL INVASION – MONOMANIA

Cytując znajomego, „lata lecą, wór siwieje…”. Niedawno (przynajmniej tak się wydaje) Bestial Invasion debiutowało u nas podczas recenzji ich pierwszego materiału. Minęło 5 lat, a ukraiński zespół ma na koncie już trzeci pełny album, a żeby  było jeszcze ciekawiej, „Monomania” liczy już sobie prawie rok od momentu ukazania się na rynku muzycznym. Jak zatem widać Bestial Invasion jest zespołem bardzo płodnym, co może dziwić mając do czynienia z taką muzyką.
„Monomania” to nieco ponad 36 minut muzy skomplikowanej, połamanej i zaawansowanej technicznie. Tym bardziej zaskakuje fakt, że tak łatwo Bestial Invasion przychodzi proces twórczy.

Nie będę ukrywał, nie jest to muza jakiej słucham w zwykły powszedni dzień po pracy, przed pracą lub w samochodzie. Bestial Invasion para się technicznym thrash/heavy metalem z ewidentną słabością do Atheist, który jest obecny na tym albumie w większym stopniu niż mogłoby się wydawać, o czym może świadczyć kończący album cover Atheist czy gościnnie pojawiający się na albumie sam Kelly Shaefer. Moje oko wyłapało również inne podobieństwa czy skojarzenia, ale pozostawię je dla siebie.
Na pewno trzeci długograj Bestal Invasion to nie jest płyta do pobieżnego przesłuchania i pierdolnięcia w kąt jako „kurzołap”. To album z gatunku tych, które trzeba poznawać i słuchając odkrywać wszystkie smaczki, których jest pełno. Dzieje się tutaj mnóstwo i nic nie jest oczywiste. Zmiany tempa, połamane riffy,  zaawansowane technicznie solówki gitarowe czy popisy basisty to dla Bestial Invasion chleb powszedni. Całość okraszona wysokim heavy metalowym wokalem, czasami przypominającym samego Kinga Diamonda (szczególnie w „The Angel of the West Window”). Na pewno nie jest to muza, do której można sobie tupać kopytem, bo przy tak licznych zmianach tempa takie tupanie byłoby irracjonalne i po prostu niemozliwe do wykonania, chyba, że ktoś potrafi tak „wystukiwać rytm” jak bębniący na albumie Andrey Ischenko. Swoją drogą to jakby komuś się chciało lub nudziło w domu, to zapraszam do zapoznania się z gigantyczną listą zespołów w jakich udzielał się wyżej wspomniany bębniarz.
Wracając do Bestial Invasion, jedyne czego mi nieco brakuje na albumie to nieco częstsze granie z pazurem. Wydaje mi się, że zbyt rzadko zespół pokazuje szpony, a taki zabieg mógłby tylko dodać całości dodatkowego waloru. Jest to jedynie moja maleńka uwaga, bo ciężko się doczepić do czegoś co tworzy kolektyw i się zazębia.
Jedno jest pewne, „Monomania” to album, który powinien poznać każdy szanujący się fan tzw. „matematyki” w metalowych brzmieniach. Ja nigdy do takich nie należałem, ale skłamałbym gdybym napisał, że „Monomania” nie zrobiła na mnie wrażenia.

 

Wyd. Nocturnus Records, 2019

 

Lista utworów:

 

1. The Period of Tragedy
2. Monomania
3. The Angel of the West Window
4. Deny Your Future
5. The Garden of Earthly Delights
6. Memories. The Аrchitect of the Universe
7. Sir Francis Drake: The Queen’s Pirate
8. Retribution (Atheist cover)

 

Ocena: -8/10

 

https://www.facebook.com/bestialinvasionua

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

LaNinia Loneliness Tour 2020 Black Metal Night Festival Szczecin vol.2 Łysa Góra + AHEAD // 25.09 // Łódź // Wooltura IN BLAST WE TRUST VII MORE BASS THAN ALL TOUR 2020 THE LAST WORDS OF DEATH IV Czort i Angrrsth na dwóch koncertach House of Death znowu w siodle! VII edycja Infernal Night Black Waves Fest vol. 5 Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Loneliness Tour / LaNina Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 31 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty