Extinct Gods – Dies Nefasti

(4 maja 2006, napisał: Prezes)


Extinct Gods – Dies Nefasti

Extinct Gods to kapelka stosunkowo młoda, bo powstała w 2001 roku, a „Dies Nefasti” to, z tego co się orientuję, ich pierwsze wydawnictwo. Jak to bywa w przypadku młodych kapel, których debiuty przesłuchuję, podszedłem do nich z pewną rezerwą… I jakież było moje zdziwienie kiedy z głośników uderzył mnie, świetnie brzmiący, rasowy death metal. Gdy przesłuchiwałem ten materiał po raz pierwszy byłem dość mocno pod wpływem napojów wyskokowych, więc pomyślałem, że to właśnie dlatego ten album spodobał mi się aż tak bardzo. Jednak przesłuchując ten album po raz drugi, trzeci… dziesiąty (już na trzeźwo) zrozumiałem, że to jest po prostu dobra płyta. Solidnie, death metalowe granie, któremu nie brakuje zarówno brutalności, jak i melodyjności. Szybkie i agresywne momenty przeplatają się tutaj ze skocznymi, może nawet lekko szwedzkimi partiami. Rytmiczne, łatwo wpadające w ucho utwory sprawiają wrażenie dobrze przemyślanych. Długie i dość mocno rozbudowane solówki robią pozytywne wrażenie i zdradzają wysokie umiejętności gitarmanów (choć, żeby nie było tak słodko to powiem, że końcowa solówka w „Deus Hollow” wydaje mi się słabawa). Ważnym elementem tego materiału jest również technika. Niektóre zagrywki od razu przywodzą na myśl kawałki, które wychodziły spod palców wielkiego Chucka Schuldinera. Nie jest to jednak żadne ślepe kopiowanie, lecz raczej luźna kontynuacja niektórych jego pomysłów. Także wokal może lekko kojarzyć się z nieodżałowanym Death.
Na szczęście te bardzo dobre kawałki zostały ubrane w równie dobre brzmienie, dzięki czemu ten materiał zyskuje dodatkowe punkty. Ale inaczej chyba być nie mogło, skoro za produkcję „Dies Nefasti” odpowiedzialni są bracia W. z obleganego Hertz studio.
Trochę miodu na uszy zawodników z Extinct Gods w tej recenzji wylałem, ale mam nadzieję, że będzie to zachęta do cięższej pracy a nie pretekst do tego, by spocząć na laurach. Daję ‚tylko’ -8, bo mam nadzieję, że stać ich na więcej i przy następnym materiale ocena będzie wyższa.
Lista utworóó
1. Intro
2. New Clear Future
3. Hairless Ape
4. Dies Nefasti
5. False Immortal
6. Deus Hollow
7. Outro
Ocena: -8/10

divider

polecamy

SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood AD HOMINEM – TOTALITARIAN BLACK METAL Brüdny Skürwiel – Silesian Bastards
divider

imprezy

Czarny Bez, Jarzmo i Viimaheim zagrają w Klubie Gwarek The Last Words of Death XXXIV Amken i Nuclear Warfare na koncertach w Kielcach i Krakowie CZARNA WIGILIA VOL.7 06/12/2025 – ŁYSA GÓRA – KRAKÓW, KLUB GWAREK 05/12/2025 – SICK SAINTS / BLINDFOLDED / ZAKAZ PALENIA – KRAKÓW, ZAŚCIANEK Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie Ellende, Karg i Firtan zagrają w Krakowie w ramach trasy „Zerfall Tour 2026” ATERRA – trasa koncertowa SINISTER, PESSIMIST i GRACELESS zagrają w Krakowie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty