OBSCURE RELIC – FIRST BLACK COMMUNION

(18 sierpnia 2020, napisał: Robert Serpent)


OBSCURE RELIC – FIRST BLACK COMMUNION

Obscure Relic to świeżaczek na scenie black metalowej. Mimo, że początki kapeli datują się na 2019 rok, to patrząc na skład zespołu, trzeba zaznaczyć, że muzycy Obscure Relic mają pokaźne CV i z niejednego pieca chleb konsumowali.
Nie wiem jaki cel przyświecał tym doświadczonym muzykom, że powołali do życia kolejny twór, czy takie działanie ma sens to pokaże czas, wszak dobra muza zawsze się wybroni.  A jak z tą muzą jest w przypadku Obscure Relic?
Zacznę od tego, że „First Black Communion” to EP-ka wydana przez portugalską Helldprod Records na CD w limitowanej wersji 200 sztuk, jak również w wersji kasetowej w limicie 50 sztuk. Muzyki zbyt wiele tutaj nie otrzymujemy, ponieważ całość trwa niespełna 18 minut, z czego utwór zaczynający płytkę („Descending…”) jak i kończący („Rising…”) to utwory instrumentalne, mające na celu zbudowanie atmosfery mroku i grozy. Pozostałe cztery kompozycje to ostro atakujący słuchacza black metal utrzymany w szybkich i bardzo szybkich tempach z mocno napierdalającymi partiami bębnów. Kojarzyć się to może nieco ze szwedzkimi tuzami tegoż gatunku.
Atutem Obscure Relic jest doświadczenie i ogranie muzyków. Umówmy się, słychać to doskonale już przy pierwszych dźwiękach „The First Black Communion”, to nie jest przypadkowa zbieranina brazylijskich ziomeczków, którzy postanowili być źli i nagrać sobie trochę muzy i wyrwać jakieś fajne niunie. Muza Obscure Relic jest agresywna i intensywna, przy czym nie jest pozbawiona melodii. Słucha sie tego całkiem przyjemnie, a Brazylijczycy potrafią zwrócić na siebie moją uwagę. Patrząc na staż członków Obscure Relic nie powinno również nikogo dziwić bardzo dobre brzmienie opisywanego materiału. Wszystko brzmi jak należy i ciężko szukać dziury w całym.
Jeśli ktoś ma dość black metalu to zapewne Obscure Relic tego nie zmieni, ale jeżeli ktoś gustuje w pędzących i siarczystych czarnych wyziewach a’la Setherial to nie będzie kręcił nochalem. Brazylijczycy nie będą tymi, którzy wprowadzili do czarnej sztuki innowacje, ale na pewno black metalowymi rzemieślnikami są i zapewne pozostaną. Ten materiał ma na celu zwrócenie uwagi na Obscure Relic, a prawdziwa czarna uczta może nadejść z pełnym albumem. Pożyjemy, zobaczymy.

 

Wyd. Helldprod Records, 2020

 

Lista utworów:

 

1. Descending…
2. The First Black Communion
3. Master of All Forms
4. Enter the Infernal Realms
5. For Blackerubins
6. Rising…

 

Ocena: -7/10

 

https://www.facebook.com/obscure.relic.horde/

 

 

divider

polecamy

Martwa Aura – Morbus Animus BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO
divider

imprezy

Misery Index wystąpi w Poznaniu
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 31 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty