ODOUR OF DEATH – SATANIC DEVOTION

(17 lutego 2020, napisał: Robert Serpent)


ODOUR OF DEATH – SATANIC DEVOTION

Nowy rok, nowe nadzieje, nowe oczekiwania… Mimo, że ten obecny rok nie jest już taki „nowy” to tak jakoś sobie przypominam wszystkie mocne pozycje jakie wpadły w łapska słuchaczy w 2019. Pewnie wpływ na to ma nowe wydawnictwo Odour of Death, które swoją premierę miało dokładnie z nadejściem nowego roku.

Jak wiadomo, Odour of Death nie pojawił się znikąd i całkiem śmiało rozpycha się na scenie i wraz z nowym rokiem (już przestaję o tym pierdolić) zaznacza mocnym akcentem swoją obecność.

Tym razem nakładem Lower Silesian Stronghold ukazała się opisywana właśnie EP-ka. Znajduje się na niej pięć kompozycji (z czego utwór zamykający „Satanic Devotion” to cover Bathory).

Dwójka doświadczonych i nie byle jakich muzyków stojących za Odour of Death tym razem nagrała materiał nieco wolniejszy, z naciskiem na nastrój i klimat, diabelski klimat, należy dodać. Nie jest sztuką napierdalać bez ładu i składu, sztuką jest nagrać materiał nieco bardziej „stonowany”, który nie jest pozbawiony jadu, a jest jednocześnie rogaty i zachwycający swoim dopracowaniem. Taki jest właśnie „Satanic Devotion”… Jest precyzyjny, jest dostojny, jest wzniosły, jest przemyślany i jest dojrzały. Można się dochrzanić, że może ciut za krótki, ale wszystko w swoim czasie. Tutaj nie ma się co doktoryzować… Ta muza uzależnia i zadaje rany. To jest jej siła, niby niepozornie, niby dość atmosferycznie, ale do bólu skutecznie sieje zniszczenie wokół.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że Odour of Death mimo stosunkowo krótkiego stażu na scenie jest w stanie rozstawiać po kątach wielu wyjadaczy. Piszę te słowa nieco pół żartem, bo nie bierzemy przecież udziału w żadnych zawodach, ale z pełną premedytacją można polecić wielu adeptom czarnej sztuki obcowanie z twórczością tego duetu w lekcjach z cyklu „tak to się robi”.

Panie i Panowie, Odour of Death nie bierze jeńców i każdy fan black metalu powinien koniecznie siręgnąć po ten albumik. Krótko i rzeczowo… To jest kurwa BLACK METAL!

 

Wyd. Lower Silesian Stronghold, 2020

 

Lista utworów:

 

1. Devotion

2. Influenced by Satan

3. Silesian Satanist Pride

4. Tonight

5. Enter the Eternal Fire (Bathory cover)

 

Ocena: +8/10

 

https://www.facebook.com/Odourofdeath/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty