CROM DUBH – FIREBRANDS AND ASHES

(14 lipca 2019, napisał: Robert Serpent)


CROM DUBH – FIREBRANDS AND ASHES

Kolejny doświadczony band wpadł w moje łapska ze swoim świeżo wydanym materiałem. Angielski Crom Dubh na scenie pojawił się w 2003 roku i jak do tej pory ma na koncie dwa dema, EP’kę „Defir” wydaną w 2010 roku, debiutancki album „Heimweh” z 2015 roku i wydany w czerwcu bieżącego roku, opisywany właśnie „Firebrands and Ashes”.
I o ile doświadczenie zawsze (no dobra, z reguły) jest atutem wielu zespołów, to niestety Anglicy jakoś nie potrafią wykorzystać faktu bycia kilkanaście lat na scenie. Panowie obracają się w kręgach klimatycznego black metalu. Słuchacz chcący obcować z „Firebrands and Ashes” musi sie przygotować na całą masę melodii. Niestety wszystko na tym albumie jest, delikatnie rzecz ujmując, dosyć nijakie. Podejrzewam, że członkowie Crom Dubh chcieli zbudować nastrój i klimat, a wyszła ciężko strawna i bardzo mizerna papka, na której ciężko znaleźć coś godnego uwagi. Muzyczka sobie płynie przez nieco ponad 40 minut i kompletnie nic z niej nie zostaje w pamięci. Płyta ma niewiele do zaoferowania i ciężko do niej wrócić mając do wyboru całe stosy albumów bardzo dobrych i świetnych.
Na „dwójce” Crom Dubh wszystko jest jednostajne, nudzące wokale (na jedno kopyto), melodie, które mnie wręcz dobijają (brakuje pazura, jakichś agresywniejszych partii, jakiegoś wariactwa czy szaleństwa), nawet jeżeli sporadycznie zespół próbuje się delikatnie rozpędzić to po kilku sekundach z powrotem powraca do ogólnie przyjętego schematu i zaczyna męczyć melodyjkami. Przykro mi bardzo, ale wymęczyłem się niesamowicie podczas przesłuchiwania tej płyty. Czekałem naiwnie na coś co mogłoby dać nadzieję, że będzie lepiej, próbowałem znaleźć coś co może jakoś mnie zainteresuje. Na próżno. „Firebrands and Ashes” wyróżnia sie jedynie monotonią i przygnębiającym brakiem pozytywnych wibracji płynących z muzyki. Uważam, że zespół strzelił sobie w oba kolana puszczając w świat taki materiał.
Jeżeli członkowie Crom Dubh chcieli stworzyć album, który wciąga i wsysa słuchacza to osiągnęli efekt odwrotny. Nie wiem komu mógłbym polecić ten materiał. Chyba jakimś desperatom lub zupełnym nowicjuszom, którzy nie mają pojęcia o muzyce i zaczynają swoją przygodę z muzyką metalową, albowiem tylko tacy ludzie nie wiedzą ileż to dobroci przez te wszystkie lata wypluła scena. Tylko czy takie osobniki lub osobniczki czytają w ogóle recenzje i czy nas odwiedzają? Szczerze w to wątpię.
Problemem Crom Dubh jest fakt, że scena nie bierze jeńców i w dzisiejszych czasach żeby zaistnieć trzeba naprawdę sie postarać i czymś wyróżnić. Nie ma tutaj miejsca na potknięcia czy słabsze chwile. Prawa rynku są brutalne i łatwo spaść w otchłań, z której mało kto potrafi się jakoś wykaraskać.
Nie polecam, a jeśli znajdą się jakieś smutaski spróbujące przebrnąć przez tę płytę, to żeby nie było, że nie ostrzegałem. Przykro mi, „odjazd Panie Kapitanie”, na chwilę obecną biletu powrotnego nie ma i tylko i wyłącznie od samych zainteresowanych (czyt. zespołu) zależy czy będzie.

 

Wyd. Ván Records, 2019

 

Lista utworów:

 

1. Boreal
2. Firebrands and Ashes
3. Last Dust
4. Ram in a Thicket
5. Burning
6. Astride the Grave
7. Endless Night

 

Ocena: -4/10

 

http://www.cromdubh.co.uk/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty