Dzienniki heroinowe – Nikki Sixx, Ian Gittins

(11 kwietnia 2019, napisał: Prezes)


Dzienniki heroinowe – Nikki Sixx, Ian Gittins

Przyznaję, że jakimś wielkim fanem Mötley Crüe nigdy nie byłem a po tą książkę sięgnąłem raczej z chęci poznania taniej sensacji, niż zapoznania się z życiorysem ulubionego artysty. „Dzienniki Heroinowe” to właściwie rok (dokładnie 1987) z pamiętnika basisty Nikkiego Sixxa. Gość praktycznie codziennie coś tam zapisywał, a że w tamtym okresie życie miał dość, hmmmm… „barwne” to w 90% wpisy te dotyczą picia, ćpania, sexu i różnych sytuacji okołokoncertowych. Nie jest jednak tak różowo, jak mogłoby się wydawać… Z czasem zamiast balowania z nagimi fankami więcej jest samotnego ćpania w szafie własnej sypialni. Krótko mówiąc towarzyszymy Nikkiemu w drodze na samo dno. Brud, syf i smród, czyli obraz uzależnienia i rock’n’rollowego życia, którego niekoniecznie wszyscy chcieli by zakosztować. Wpisy te okraszone są komentarzami samego zainteresowanego, albo osób, które w tamtym okresie były najbliżej założyciela Mötley Crüe, czyli jego kolegów z zespołu, menedżerów, byłej dziewczyny, matki, dziadka, ochraniarzy i kilku innych. Co ciekawe nie są to jedynie głosy, które tylko tłumaczyłyby albo usprawiedliwiały ówczesne zachowania artysty, ale pojawiają się też głosy potępienia, z których cały czas bije żal i niechęć. Cóż, mamy zatem obraz gościa, z którym nie zawsze dało się dogadać, a już w szczególności nie gdy był pod wpływem jakichś środków odurzających (czyli w 1987 roku praktycznie ZAWSZE). Zapiski kończą się w okolicach Bożego Narodzenia, czyli w okresie kiedy Nikki Sixx kolejny raz przedawkował, tym razem na ostro – przebywając parę minut w stanie śmierci klinicznej. Oczywiście to zdarzenie działa na niego mocno i postanawia się zmienić. Później mamy jeszcze tylko bardzo skrótowy opis jego dalszych losów, czyli m.in. wychodzenie z nałogu, powrót do ćpania i znowu odwyk. Gdzieś tam w tle całej tej opowieści jest też muzyka Mötley, ale to nie ona tylko Nikki a w zasadzie jego uzależnienie jest tutaj głównym bohaterem. Spojlerując trochę dodam, że wszystko kończy się po amerykańsku, czyli happy endem.

Na koniec jeszcze tylko słówko o szacie graficznej i samym wydaniu tej książki. Wygląda to wszystko niesamowicie! Dominują kolory biały, czarny i czerwony. Zapiski dziennikowe różnią się od komentarzy rodzajem i kolorem czcionki, dzięki czemu wszystko jest czytelne. Pełno tu świetnych, mocno komiksowych grafik. Skład jest dość „luźny”, nie przypominający zwykłej książki, co tylko dodaje całości klimatu. Naprawdę przyjemnie się to ogląda.

Jeśli miałbym tu na coś narzekać to chyba tylko na ilość archiwalnych zdjęć – tych mogłoby być trochę więcej… i na wagę tej książki. Tak, dosłownie na jej wagę, bo wydana jest ona papierze kredowym, co może wygląda zajebiście, ale też swoje waży, więc trochę ciężko się to trzyma w dłoni przy dłuższym posiedzeniu.

 

wyd. Kagra; 2019 rok; 466 stron

divider

polecamy

Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue
divider

imprezy

Furia + Licho Black to the Roots Częstochowa: Jarun Popiół Djavena 28.09 Autumn Assault – R.O.D, Horda, Ashura Drownfest#6 – 21 XII – Kraków Warm up: 6-lecie MMA Hell:on (UA), ASHES (PL) , Slaves of Kali (DE) Krzywizna Fest 4 Furia – Truchło Strzygi – Cancerfaust METAL DOCTRINE FESTIVAL POWRACA! Black Waves Fest vol.4 Behemoth: Trasa “Ecclesia Diabolica Baltica” Foad Fest III Moonspell i Rotting Christ w Polsce Deströyer 666 i Dead Congregation w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty