ROT – Messiah Death

(6 stycznia 2019, napisał: Prezes)


ROT – Messiah Death

Długo, bo aż 11 lat czekaliśmy na debiutancki materiał duetu zwanego ROT. Po drodze były jakieś demka, był też jeden split, w końcu jednak pojawia się pełnoczasowy album. I, proszę Państwa, warto było czekać, bo „Messiah Death” to świetne bluźnierstwo najwyższej próby! Bez ceregieli i zbędnego owijania w bawełnę: ten materiał po prostu niszczy! Zajebiście obskurne, ale jednocześnie bardzo chwytliwe granie, które po prostu musi spodobać się każdemu… Każdemu, kto ma gusta przynajmniej tak spaczone jak moje. Rot świetnie łączy w sobie wolne, grobowe granie z potężnym, szybkim napierdalaniem. Tu nie ma silenia się na oryginalność ani szukania nowych muzycznych horyzontów. Zamiast tego jest szczere i całkowite oddanie dla bezkompromisowego, oldskulowego black/death metalu. Oczywiście można by tu wymienić co najmniej kilka zespołów, którym ROT oddaje na tej płycie muzyczny hołd, tylko po co? Ważne, że ten materiał broni się sam a słuchanie go to (nie)czysta, sadystyczna przyjemność. Z jednej strony proste, toczące się niczym walec motywy, z drugiej natomiast piekielne galopady, które gotują krew w żyłach. Do tego jeszcze sporo nośnych, niemal rock’n’rollowych motywów, które bujają człowiekiem niemiłosiernie. Oto przepis na to jak grać chamsko i obskurnie, a jednocześnie zajebiście przebojowo. Świetną robotę robią także klasyczne, ale też lekko chaotyczne solówki, które pojawiają się i znikają dość niespodziewanie. Wokal to charczący gdzieś zza światów potwór, który nie oszczędza żadnej religii czy to chrześcijańskiej czy islamskiej. Ciekawie wypadają również klawisze, których są naprawdę śladowe ilości, ale jak się już pojawiają gdzieś w tle to ciary na plecach! Naturalnie całość ubrana została w maksymalnie surowe, choć czytelne brzmienie, idealne dla takiego srogiego staroszkolnego grania. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że ten materiał wejdzie mi w głowę aż tak mocno… ale takie zaskoczenia to ja bardzo lubię!

 

Wyd. cd Demented Omen of Masochism, 2018
            mc Zły Demiurg, 2018

 

Lista utworów:

 

1. Anal Allah (Intro)
2. Anal Allah
3. Kill Life
4. Lord Supreme Hell Imperator
5. Castration of Holy God
6. Goat Worship Violence
7. Church Burned Ruins = Invocation of Sodomy Ritual
8. Antigod Atomic Attack
9. Messiah Death
10. Throwing into Hellfire
11. Impending Torment on the Eternal Void of Death
12. Disintegrator Incinerator

 

Ocena: -8/10

divider

polecamy

Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue
divider

imprezy

Killsound metal fest. Black Waves Fest vol.4 DESTROYERS wraca na Śląsk po ponad 25 latach! koncerty Frightful SeaFall, Bloodisle, Faith Lost Jungle Rot i Une Misere na wspólnym koncercie w Polsce koncerty Mastemey Behemoth: Trasa “Ecclesia Diabolica Baltica” Prog In Park III Foad Fest III Philip H. Anselmo & The Illegals “Pantera Set” w Warszawie Wszystkie zespoły MYSTIC FESTIVAL 2019 znane Moonspell i Rotting Christ w Polsce Deströyer 666 i Dead Congregation w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty