Nihil Eyes – Black Path

(4 listopada 2018, napisał: Pudel)


Nihil Eyes – Black Path

Nihil Eyes to dosyć młoda stażem brytyjska załoga, aczkolwiek w składzie znajdziemy też naszego rodaka – perkusistę Szymona, znanego choćby z nieodżałowanego Vomigod. „Black path”, debiutancki długograj grupy został wydany w zeszłym roku samodzielnie przez zespół w formie cyfrowej, w maju 2018 został wznowiony przez portugalską stajnię Ultraje records. Muzyka zawarta na płycie to granie najbliższe brytyjskiemu death metalowi, z jednej strony raczej niezbyt przełomowe, ale z drugiej nie poddające się tak łatwo szufladkowaniu. Dominują raczej średnie, by nie powiedzieć: miarowe tempa. Riffom nie można odmówić ciężaru, ale też nie wepchnięto tu miliardów ścieżek gitar, dzięki czemu jest w tym wszystkim sporo przestrzeni. Całość ma taki ponury, może nawet melancholijny nastrój. Może to dziwne skojarzenie, ale czasem to brzmi jakby Benediction czy Bolt thrower miały „sound” znany z płyt My Dying Bride. Co generalnie daje ciekawy efekt, bo płyta będąc generalnie propozycją death metalową, niewolną nawet od jakichś tam (dosyć odległych, ale zawsze) naleciałości grindowych na pierwszy rzut ucha brzmi nieco wręcz… blackowo. Czas trwania krążka to uczciwe, „longplejowe” 40 minut, i niestety nie do końca udało się uniknięcie dłużyzn… chociaż może inaczej: album jest raczej równy(aczkolwiek lepsza – bo żywsza – wydaje się druga część płyty!), ale przynajmniej ja miałem czasem problem, żeby nie odlecieć myślami cholera wie gdzie przy kolejnych odsłuchach. Może jednak warto by od czasu do czasu jakimś konkretnym blaścikiem dołożyć? Bo że kapela ma kopa to jak najbardziej słychać, ale nie wiem też czy jednak minimalnie surowsze brzmienie nie byłoby tutaj bardziej odpowiednie. Może też by się przydał nieco bardziej wyrazisty wokal, bo o odgłosach paszczowych autorstwa gitarzysty naprawdę ciężko napisać cokolwiek, poza tym, że są. Nie zmienia to wszystko jednak faktu, że „Black path” to zupełnie przyzwoity debiut, w dodatku pokazujący niemały potencjał tkwiący w tej muzie.

 

Wyd. Ultraje records, 2018

 

Lista utworów:

 

1. Nihil Eyes

2. Burn the leech

3. Lord of flies

4. As the water falls

5. Borderline

6. True nihilist

7. Treachery and id

8. Manifesto

 

Ocena: 7/10

 

https://www.facebook.com/Nihileyesband/

divider

polecamy

Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue Craft – White Noise and Black Metal R.O.D. – #SocietyKill
divider

imprezy

PSYCHODELIC MISANTHROPY FEST 17 II edycja Brutal Death Spring Trium Partium Metallum Tour 2019 Perpetual w Ostrołęce Winter’s Breath Of Death 2019 – TRAUMA + FANTHRASH + TENEBRIS + R.O.D. Mini Tour zespołu Tester Gier Sound of Liberation Feast Of Hate 4 Art of Rebellion / 04 stycznia / 2019 / godz.19:00 / Hop Kultura SLAVIC FEST Occultum, Sothoris, Czort, Herritage Test Fobii KREON na dwóch koncertach w styczniu Into The Abyss #4 MYSTIC FESTIVAL 2019 – nowe zespoły Prog In Park vol. 3 Kolejne nazwy dołaczaja do składu Mystic Festival! Trasa Carnage Amorphis i Soilwork w Krakowie
divider

patronujemy

ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty