Towering – Towards Fate
(22 marca 2018, napisał: Prezes)

Krótka i intensywna to kaseta, taka też będzie ta recenzja. Towering pochodzi z Francji i częstuje nas tym właśnie debiutanckim demkiem, które zawiera ledwie dwa utwory. Dziesięć minut to trochę mało by dogłębnie ocenić możliwości danego zespołu, ale w tym przypadku tyle wystarczy by stwierdzić, że „coś z tego będzie”. Dwa ochłapy klasycznego, death metalowego łojenia w amerykańskim stylu, jednak zagranego z pomysłem i polotem. Jest szybko, duszno i brutalnie, jak klasyka gatunku nakazuje, ale też pojawia się sporo ciekawych patentów, które przykuwają uwagę i wyciągają ten minimaterialik ponad przeciętność. Szczególnie w drugim kawałku sporo się dzieje, tempa zmieniają się co jakiś czas, obok szybkich motywów podpartych blastem pojawiają się chwytliwe średnie tempa, a nawet zwolnienia tworzące przestrzeń dla świetnych solówek. Niby nic nowego, a jednak słucha się tego naprawdę dobrze, pomimo nieco przymulonego brzmienia. Zupełnie nie miałbym nic przeciwko, gdyby Francuzi wysmażyli pełniaka w tych klimatach… Grają jednak po staremu to i starym torem jadą – najpierw demo później ewentualne większe wydawnictwa. Na pewno jest to nazwa, na którą warto zwrócić uwagę w przyszłości.
Wyd. Impurity Productions, 2017
Lista utworów:
1. I – Towards Fate
2. II – The Calling
Ocena: +7/10
































