SIGNUM TRISTE – POKŁON

(21 marca 2018, napisał: Przem "Possessed")


SIGNUM TRISTE – POKŁON

Muzyka Signum Triste określana jest jako Slavonic Pagan Black Metal i w tym określeniu jest dużo prawdy. „Pokłon” to ich pierwszy materiał, lecz Zerivana możecie kojarzyć z Caedes Casus, a to wyjaśnia spore pokrewieństwo muzyczne między tymi dwoma zespołami. Oczywiście Signum Triste to dużo bardziej dojrzały materiał, gdzie wolne i nastrojowe melodie mieszają się ze wściekłymi black metalowymi partiami.

„Noc Chorsa” rozpoczyna gitarowe intro, gdzie w tle słychać coś jakby szum wiatru, w pewnym momencie wchodzi druga gitara z ostrym, lecz powoli zagranym riffem i rytmiczna perkusja. Perkusja przyspiesza w momencie, pojawia się ostry wokal, nagle rytmiczna wstawka z zapętlonym riffem rozwija się w dłuższy fragment. Praca perkusji jest zróżnicowana i pojawia się pogłos na werblu, co dodaje głębi muzyce. Nagle wszystko przyspiesza na moment i w odgłosach burzy świdrujący riff zmienia się i rozpętuje się prawdziwa burza soniczna, która nie trwa długo, bo nagle muzyka staje się bardzo melodyjna, nawet przyspieszenie nie ujmuje nic z jej melodyjności. Kolejne zwolnienie i świetnie pasujący do tej muzyki wokal, który jest zarazem bardzo czytelny. Kolejne przyspieszenie z prosto zaaranżowaną perkusją przerywa dźwięk dzwonu i deszczu. „Pokłon (W Oczekiwaniu Na Tarczę Dadźboga)” rozpoczyna pasaż gitarowy tworzący dość melancholijną atmosferę. Nagle pojawia się ostry riff i kanonada perkusji, wokal wchodzi dużo ostrzejszy niż znamy z poprzedniego utworu. Nagla riff zmienia się, muzyka staje się bardziej rytmiczna, pojawia się keyboard w tle, lecz w niczym nie ujmuje to muzyce agresji. Szybkie tempo nie zmienia się, zmianie za to ulega riff, pojawiają się elementy growlu. Wolniejsze przejście i grad dźwięków wciąż uderza w słuchacza w ostrym tempie. Ostrym, chociaż rytmicznym i zarazem melodyjnym uderzeniem rozpoczyna się „1136. Zmierzch Konungaheli”. Wokalista przeplata dwa wokale, ochrypły i czysty, krzykliwy. Pojawia się zwolnienie z ciekawą pracą dwóch gitar. Muzyka przechodzi z umiarkowanego tempa do szybszego i wokal staje się ochrypły. Pojawiają się klawisze, szybko zastąpione mocniejszym, ale melodyjnym uderzeniem gitar. Riff się zmienia podrywając nogę do wybijania rytmu, a głowa sama się buja. Zdecydowanie jest to jeden z lepszych momentów tego materiału. „Upadek Arkony” rozpoczyna ciekawy riff i melodeklamacja, riff się zmienia, muzyka leci w średnim tempie, melodia sączy się z głośników i brzmi to bardzo dobrze, zupełnie jakby to była najlepsza droga dla rozwoju tej kapeli. Pojawiają się ryki, a melodia zapętla się , pojawia się nowy riff, a na pierwszy plan wychodzi partia basu, który przyjemnie pulsuje. Praca gitar jest świetnie zaaranżowana. Nagle muzyka zwalnia, staje się sentymentalna, gitara wydaje z siebie piękne dźwięki, praca perkusji jest również stonowana, nagle gitara zmienia riff a wtórująca jej perkusja przyspiesza. To chyba najbardziej melodyjny utwór tego materiału, a przy tym chyba najlepszy. „Only Ashes” również rozpoczyna się od stonowanych dźwięków, Keyboard, ciekawa praca gitary, delikatna praca perkusji. Pojawia się czysty wokal, tym razem Zerivan śpiewa po angielsku. Jest to zamknięcie tego materiału, utwór, który podtrzymuje nostalgiczną atmosferę, nieco zbliżoną do tego, co potrafił zrobić Cemetery of Scream. Lecz „Only Ashes” jest utrzymany w nieco szybszym tempie. Na koniec słyszymy jeszcze dźwięki płonącego ogniska i… Tak kończy się ten niespełna 24 minutowy materiał.

Signum Triste może nie do końca jest zespołem, który trafia w mój target, lecz muzyka zawarta na EP „Pokłon” jest zdecydowanie dojrzała i dobrze zaaranżowana. Ma porywające momenty, a słabych stron ciężko się doszukać. Myślę jednak, że materiał ten powstawał przez długi czas, stąd pojawiają się na początku fragmenty czysto black metalowe mimo, ze widać, że zespół podąża w stronę bardziej melancholijnego grania, co bardzo dobrze im wychodzi.

 

Wyd. : Echoes of Koliba Productions, 2017

 

Lista utworów:

 

  1. Noc Chorsa
  2. Pokłon (W oczekiwaniu na tarczę Dadźboga)
  3. 1136. Zmierzch Konungaheli
  4. Upadek Arkony
  5. Only Ashes

 

Ocena: +7/ 10

 

https://www.facebook.com/signumtriste/

wojmytnik@gmail.com

https://www.facebook.com/pages/Echoes-of-Koliba-Prods/360809920618031

 

 

 

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty