Neolith – Primal Sins (w skrócie)
(19 sierpnia 2017, napisał: Prezes)

Rosyjska GS Productions zrobiła coś bardzo dla mego ucha miłego. Zebrała na jednym wydawnictwie wszystkie wczesne nagrania Neolith. I tak na pierwszej płycie mamy demo „Death Comes Slow” z 1993 roku, a na drugiej „Journeys Inside the Maze of Time” i „Promo ’96”, które w 1996 roku zostały wydane na kasecie pod wspólnym tytułem „Trips Through Time And Loneliness”. Sama muza, choć na karku ma już ponad dwie dekady to moim zdaniem nadal broni się całkiem nieźle. Mocarny, ponury death/doom (wtedy jeszcze ze wskazaniem na ten drugi człon) z wyraźnymi klawiszami i licznymi wstawkami akustycznymi. Fajnie się tego słucha, nawet jeśli różni się to znacząco od obecnego oblicza zespołu. Szkoda tylko, że ten digipack został wydany tak biednie – kilka zdjęć, skany starych wkładek i ulotek, żadnej książeczki… No i ten limit 100 sztuk… Naprawdę nie ma chętnych na więcej?
Plusy:
- pierwsze materiały Neolith w jednym miejscu
- można przekonać się jak brzmiało Neolith dwie dekady temu, fani nowszych materiałów mogą się zdziwić ;)
- nadal dobrze się tego słucha, pomimo iż czuć że to juz muzycznie inna epoka
- dobre brzmienie
Minusy:
- raczej biedne wydanie
- tylko 100 sztuk?!
Wyd. GS Productions, 2017
Lista utworów:
Disc 1
1. Intro / Leave Us Alone
2. Eternal Hell
3. The End of Life
4. Pariah
5. The Life
6. The Songs of the Bells
7. Death Comes Slow
8. The Last Journey
9. Outro
Disc 2
1. Time’s Trap Prologue
2. Tempter from a Maze of Time
3. My Time Has Come
4. Lunathiz Danze
5. The Shining in Her Eyes
6. Reborn
7. Forever Alone
8. Rehtona Yerg Yad
9. This Is My Kingdom
10. Left Alone
11. Coil of Forgotten Souls
Ocena: ?/10

































