Violent life violent death – V-EP

(18 czerwca 2017, napisał: Pudel)


Violent life violent death – V-EP

Dla wielu metalosłuchaczy metalcore to synonim wszystkiego co złe, straszne i „nowomodne” w ciężkim graniu. Co by jednak nie mówić miało takie granie kilka lat temu swoje pięć minut, obecnie już chyba odchodzi do lamusa. Wciąż jednak powstają nowe załogi usiłujące z lepszym bądź gorszym skutkiem łączyć metalowe brzmienia z HC. Co moim zdaniem samo w sobie nie jest niczym złym, bo przecież te gatunki maja wspólne korzenie, i już od dawna ich ścieżki się wzajemnie przecinają. Violent life violent death to młodziutka formacja, działająca od 2016 roku. Własnie w ubiegłym roku panowie popełnili opisywaną tu EPkę. Płytka zawiera kwadrans grania zamknięty w pięciu numerach. Nietrudno się więc domyślić, że elementów rocka progresywnego i post-sludge się tu nie doszukamy. W zasadzie od początku do końca kapela jedzie do przodu, z motoryką charakterystyczną choćby dla Pro-Pain, thrashowymi riffami, oraz od czasu do czasu jakimś bardziej corowym pochodem basu czy „zagęszczonym” riffowaniem. Do tego dochodzi wokal, jakby wyjęty z jakiejś black-thrashowej kapeli. No i cóż, fajnie się tego słucha. Jak wpsominałem, muzyka z tej EPki jest bardzo motoryczna, trafiają się przebojowe momenty, refreny nadawałyby się do chóralnego porykiwania, ale jednocześnie nie ma tu takiego udawanego luzu typowego dla kapel bardziej crossoverowych czy neo-thrasherów urodzonych po 1990 roku. Jest to też jakoś zróżnicowane, jeden z numerów na przykład zaczyna się bardziej rock’n’rollowym klimatem by w końcówce, bardzo płynnie przejść do cięższego, rytmicznego łojenia typowego dla HC. W ostatnim numerze zaś gitarzyści troszkę bardziej pokombinowali z riffami i też to dobrze wypadło. „V-EP” to niewielki, ale zaskakująco dobry kawałek łatwo przyswajalnego, ale wcale znów nie tak oczywistego napieprzania. Jest energia, są pomysły, brzmi to jak trzeba. Jeśli mi kiedyś wpadnie gdzieś pod rękę jakieś kolejne wydawnictwo tej załogi to chętnie posłucham.

 

Wyd. własne zespołu, 2017

 

Lista utworów:

 

1. Straight Teeth
2. Swollen Hearts
3. Silver Eyes
4. Shallow Veins
5. Sharp Suits

 

Ocena: +7/10

 

https://www.facebook.com/violentlifeviolentdeath

divider

polecamy

Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue
divider

imprezy

Killsound metal fest. Black Waves Fest vol.4 DESTROYERS wraca na Śląsk po ponad 25 latach! koncerty Frightful SeaFall, Bloodisle, Faith Lost Jungle Rot i Une Misere na wspólnym koncercie w Polsce koncerty Mastemey Behemoth: Trasa “Ecclesia Diabolica Baltica” Prog In Park III Foad Fest III Philip H. Anselmo & The Illegals “Pantera Set” w Warszawie Wszystkie zespoły MYSTIC FESTIVAL 2019 znane Moonspell i Rotting Christ w Polsce Deströyer 666 i Dead Congregation w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty