Famishgod – Roots of darkness

(7 lutego 2017, napisał: Pudel)


Famishgod – Roots of darkness

Famishgod to hiszpański twór, działający trochę na takiej zasadzie jak nasze Exmortum (swoją drogą: Panowie, co z wami? album miał być?!), czyli jest to duet, gdzie jeden pan śpiewa, drugi gra na wszystkim. W tym przypadku zdecydowanie bardziej znany jest „śpiewak”, którym jest Dave Rotten, czyli przyjemniaczek kojarzony głównie z Avulsed. Druga połowa to niejaki Pako Deimler, gość udzielający się w milionie mniej znanych hord, gdzie najczęściej obsługuje gitary i/lub bas. „Roots of darkness” to drugi album wydany pod tym szyldem. Pierwszego nie słyszałem, jednak „Korzenie” zdecydowanie już na starcie robią wrażenie. Siedem numerów, ponad godzina muzyki. I od razu panowie jasno komunikują z czym do czynienia mieć będziemy: mianowicie z kurewsko ciężkim, powolnym, piwnicznym death/doom metalem. Przy takiej muzie, w takim wymiarze czasowym nietrudno o monotonię, czy mówiąc wprost: męczenie buły. Nie tym razem. Album przetacza się po słuchaczu niczym walec, ale torturowany tymi dźwiękami słuchacz powinien podczas tych „mąk” mieć uśmiech na mordzie – no bo muzyka jest naprawdę świetna. Oczywiście powinienem w tym momencie rzucić nazwami takimi jak Winter, wolniejsze momenty Incantation czy Asphyx i tak dalej, ale tu jest coś jeszcze. W pracy gitar, w riffach da się wyczuć jakiś taki szlachetny, sabbathowy sznyt. Ciekawie brzmią powrzucane tu i ówdzie czyste partie basu wyciągnięte do przodu. Miejscami rzecz zbliża się w okolice „Mental Funeral” Autopsy. Przy tym całym walcowatym klimacie (serio, wielkich zrywów do przodu to na tym albumie nie znajdziecie) , utworach dobijających do dziesięciu minut album w ogóle nie nuży. Oczywiście spora w tym zasługa wokali prosto z dna piekła, ale przede wszystkim widać, że nad samymi kompozycjami autorzy przysiedli i jest tu na czym zawiesić ucho. Będąc całkowicie szczerym, to o wiele bardziej podoba mi się ten album od ostatnich produkcji Avulsed.

 

Wyd. Xtreem music, 2016

 

Lista utworów:

 

1. Abyss Of The Underworld
2. Bad Omen
3. Molested, Defiled, Disrupted
4. Chamber Of Chaos
5. Eternal Embrace
6. Lost Language Of The Dead
7. Mournful Sounds Of Death

 

Ocena: 8/10

 

https://www.facebook.com/famishgod

divider

polecamy

BORGNE – Y Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS
divider

imprezy

The Last Words of Death: Czort / Funeral Mass / Trwoga / Ortsul / Mol’Ekh Łysa Góra & Madrugada World Music w VooDoo Club Koncertowy After po Powitaniu Lata w Twin Peaks Harley-Davidson Velesar – trasa koncertowa „Bratnia Krew” Runika i Morhana na Letniej Scenie VooDo Loneliness Tour / LaNina Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Piąta edycja wrocławskiego festiwalu została odwołana! Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Musick Magazine nr 30 VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty