Under the Church – Rabid Armageddon
(9 grudnia 2016, napisał: Prezes)

Już na dzień dobry ten zespół kupił mnie fajną nazwą i dobrą logówką. Druga pozytywna rzecz, która zadziałała jeszcze przed odpaleniem płyty to okładka tego materiału, idealnie siadająca w moje gusta. Ten islandzko-szwedzki zespolik na starcie miał już więc kilka punktów na plusie, wystarczyło tylko nie spierdolić tego muzyką… No i cóż – udało się! „Rabid Armageddon” wprawdzie obraca się w rejonach dawno już odkrytych i w ostatnich latach mocno eksploatowanych, ale robi to bardzo pewnie i z pomysłem. Powiedzieć, że chłopaki łoją staro szkolny death metal nie byłoby chyba rażącym uproszczeniem, ale doprecyzując jest to mieszanka szwedzkiego death metalowego grania z lekkimi wpływami kontynentalnego death/doom. Większość pojawiających się tu riffów jest już dość mocno ograna, ale na szczęście poukładane są one w odpowiedni sposób, mają tego bujającego kopa. Przeważają niby średnie tempa, ale pod tym względem utwory są w miarę zróżnicowane, pojawiają się zarówno szybsze, jak i bardziej walcowate momenty. Naprawdę solidną pracę gitar dopełniają świetne solóweczki, które momentami potrafią z (tylko) przyzwoitego wałka zrobić zajebiście kopiący dupsko numer. Słowa pochwały należą się też gardłowemu, który może specjalnie nie urozmaica swoich partii, ale za to rzyga wokalem, który do takiej muzy pasuje wręcz idealnie. Nie ma się więc co zbytnio rozwodzić nad tym debiutem, bo i muza do specjalnie zaskakujących nie należy. Panowie dokładnie wiedzą co chcą grać i robią to zajebiście, przynajmniej moim nieskromnym zdaniem. Ja już wypatruję kolejnego materiału…
… aha zapomniałem dodać, że Under The Church tworzą członkowie Nirvana 2002. Jeśli coś wam to mówi to chyba nie będzie trzeba was namawiać na ten materiał.
Wyd. Pulverised Records / Hexed Cemetery, 2015
Lista utworów:
1. Sodomy and Blasphemy
2. Rabid Armageddon
3. riad ov the Inquisitors
4. Magus
5. Suspended in Gore
6. Walpurgis Night
7. Mangled to a Bloody Mess
8. Penance
9. The Trail of Chthulu
Ocena: 8/10
