InnerSphere – EP

(24 listopada 2016, napisał: Pudel)


InnerSphere – EP

Epka o wyjątkowo oryginalnym tytule „EP” to debiutanckie wydawnictwo działającej od 2015 roku formacji InnerSphere z czeskiego Pilzna. Wprawdzie płyta zaczyna się czysto granym intrem mogącym się troszkę kojarzyć z Metalliką, to właściwe granie kapeli to nieco inna bajka – choć nie raz i nie dwa thrashowy riff tu śmiga. Muzykę Czechów można określić jako melodyjny death metal, ale spokojnie! To nie jest kolejna kapela, która wysłuchała „Slaughter of the soul” o jeden raz za dużo. Nasi południowi sąsiedzi zamiast tego mieszają. Mieszają ostro, bo i prawie blackowe riffy oraz wokale tu znajdziemy, i jak już wspominałem elementy thrashowe (riffy, motoryka), jest miejsce na odrobinę klimatu (chóry jakieś w tle) oraz heavymetalowe solówki. Wszystko to utrzymane jest w szybkim, ale nie jakimś ekstremalnym tempie i co najważniejsze, udało się z takiej mieszaniny ulepić całkiem zgrabną całość. Troszkę w podobnych rejonach kombinowało na pierwszej płycie nasze Heretique, ale… no nie będę ściemniał: propozycja InnerSphere bardziej do mnie przemawia. Może nie jest to najbardziej spektakularna czy odkrywcza rzecz na świecie, na pewne chyba niepotrzebne gitarowe zagrywki można by pomarudzić. Tylko że na przykład dziś włączyłem sobie tą EPkę do dłuższego sprzątania – i poleciała pięć razy pod rząd. Nie jest to oczywiście długi materiał, ale jednak. Potrafi wciągnąć i mimo wszystko nie odkrywa wszystkiego od razu. Poza stylistycznym misz-maszem, który po prostu nie każdemu może przypaść do gustu i już, można by się przyczepić do… braku chwytliwych refrenów – przy takiej muzie to nie grzech, a łatwiej by to do łba wchodziło. Bo tak, to troszkę jednak przelatuje, choć słucha się tego wybornie – a to chyba najważniejsze? InnerSphere udanie zaznaczyło tym drobnym wydawnictwem swoją obecność na metalowej scenie. Panowie chcą grać koncerty i wydać pełny album – myślę, że „EP” niejedne drzwi pomoże im otworzyć.

 

Wyd. własne zespołu, 2016

 

Lista utworów:

 

1. Prologue

2. Thread

3. Creation

4. Inner Sphere

5. Distant Space

 

Ocena: +7/10

 

https://www.facebook.com/innerspheremetal

divider

polecamy

Nekkrofukk – Antikkrist Venomous Uteroplacental Injekktor of Goat Semen & Mephistophallus Thermonukklear Messiah Violation PLANET HELL – 2019 MISSION TWO CELL – ANCIENT INCANTATIONS OF XARBOS Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem
divider

imprezy

Hypnos / Planet Hell / Malformation 10 lat zespołu Mantra Knock Out Productions prezentuje koncert Amon Amarth w Warszawie! Czarcia Huta Festiwal vol. I Ancient Rites na dwóch koncertach w Polsce Ancient i Acherontas na dwóch koncertach w Polsce Black Night by Mara vol.5 Mythrone Festival – 20 Years in the Abyss DIABOLICAL, DEVILISH IMPRESSIONS, Dark Mirror ov Tragedy, Black Royal – Warszawa Three Dead Fingers (SWE) x Alpha Zero x Virulent Scourge w Warszawie Gutalax w Warszawie! MAD FEST Vol.5 Trasa CARNAGE Cattle Decapitation na dwóch koncertach w Polsce Grind&Love polska trasa Three Dead Fingers Bratnia Krew – trasa koncertowa Velesar Taake i Kampfar dwukrotnie wystąpią w Polsce Black Metal Night Festival – Szczecin Into The Abyss Festival V Mystic Festival 2020
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

Ukazał się 27 numer Musick VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty