All Will Know – Deeper into time
(4 lutego 2016, napisał: Pudel)

Za jakie grzechy… dobra, od początku: All Will Know to kapela z Niemiec, która popełniła jakiś czas temu drugi album pod tytułem, „Deeper into time”. Zespół (czy tam wytwórnia) twierdzi, że gra metal. Ja mam na ten temat odmienne zdanie i ośmielę się stwierdzić, że zespół gra gówno. Melodyjne toto, słodkie, śliczne, wypolerowane i takie hehe nowoczesne i „fajne”. Muzycznie chyba miał to być miks melodyjnego death metalu z metalcorem, wyszło jakieś cholera wie co bez sensu, ładu i składu. Niby są hehe ostre riffy, jest niby-growl ale takie to wszystko bez kopa, wygładzone, bezjajeczne. Nie mam nic do melodii w cięższym graniu, sęk w tym, że ten materiał jest mniej więcej tak ostry i zadziorny jak płyty Grzegorza Turnaua czy samego księcia mroku Andrzeja Piasecznego. Oczywiście żeby przeciętny dwunastolatek (bo chyba do takiej kategorii wiekowej ta muza jest adresowana) nie wymiękł od tego GITAROWEGO ŁOMOTU mamy tutaj całe mnóstwo słodkich czystych wokali męskich, sampli i klawiszowych ozdobników. Całości dopełnia przestrzenne, gładziutkie i „atmosferyczne” brzmienie, które jest w stanie uśpić słuchacza niczym solidna dawka chloroformu. Oczywiście cały dowcip polega na tym, że nawet jakby olać stylistykę to dalej jest to niesamowicie gówniany album – melodie są nachalne, powtarzane po milion razy ale i tak nie wchodzą do głowy na dłużej niż sekundę. „Deeper into time” reprezentuje sobą chyba najgorszy z możliwych gatunek płyt – jest to wydawnictwo w pełni profesjonalne, świetnie nagrane, pewnie niemało ojro poszło na wyprodukowanie tego czegoś a jednocześnie jest to tak złe, że już ciężko sobie coś gorszego wyobrazić. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość ciężkiego grania to ja wymiękam i przerzucam się na country – tam przynajmniej umieją śpiewać. Jestem głęboko zasmucony tym, ze ta płyta zbiera na zagranicznych portalach wysokie noty, chyba faktycznie źle się z zachodnimi społeczeństwami dzieje. Płyta tak trochę dla nikogo, słodycz i melodyjki wywołają mdłości tak u większości metalowców jak i corowców, dla fanów Tokio hotel czy innych tego typu kapel będzie to pewnie za ciężkie, poza tym jest to przede wszystkim nudne i przeciętne.
Wyd. Noizgate records, 2015
Lista utworów:
1. Home
2. Deeper Into Time
3. Still, Cold And Lost
4. Towards Deliverance
5. Feed Their Minds
6. Reset That Clock
7. Exceed And Refine
8. The Rain I Bring
9. Solitude In Fear
10. Existence Denied
Ocena: 2/10

































