Blood Red Fog – On Death’s Wings

(9 listopada 2014, napisał: Paweł Denys)


Blood Red Fog – On Death’s Wings

Do tej pory nie miałem kontaktu z muzyką serwowaną przez fiński Blood Red Fog. Okazuje się, że ten twór istnieje już kilka lat, a „On Death’s Wings” to ich trzeci pełnowymiarowy krążek. Muzyka, którą tu zastaniecie, to ni mniej ni więcej a black metal, który w całej swojej formie jest tradycyjny, jak jasna cholera. Na tym albumie nic innego nie znajdziecie. Ta płyta jest adresowana do najbardziej zatwardziałych fanów black metalowej muzyki i raczej nie ma większych szans na to, że ktoś inny się tym zainteresuje. Oczywiście, to nie oznacza, że „On Death’s Wings” to słaby album. Wszystko tu jest w jak najlepszym porządku. Wszystko pięknie chodzi i udowadnia, że Blood Red Fog wie, z czym się black metalowe dźwięki je. Nawet na moment nikt tu nie próbuje jednak wychylać nosa poza pewne sztywne ramy i dla niektórych może to być problem. Takich dźwięków zapewne każdy z was osłuchał się już bardzo dużo. W tej konkretnej działce coraz trudniej o jakieś naprawdę powalające płyty. Inaczej rzecz się ma wśród wykonawców, którzy próbują nowych rzeczy, ale Blood Red Fog do nich nie należy. Nie wiem, czy zawartość tej płyty jest na tyle dobra, żeby na dłużej zagościć w głowach fanów, ale wiem za to, że ja tej płyty kilka razy z przyjemnością wysłuchałem. Pewnie do niej za szybko nie wrócę, ale jednocześnie powinna ta nazwa gdzieś tam w mojej pamięci pozostać. Jeśli najdzie mnie ochota na black metal bez udziwnień, wypełniony ciekawą atmosferą, to wtedy może akurat sięgnę po „On Death’s Wings”. Nikt tu lipy nie odwalił, ale jednocześnie też nie zrobił niczego niezwykłego. Ot, zagrany na dobrym poziomie black metal, który nie wybija się ponad przeciętność. Można tej płyty swobodnie wysłuchać, ale można też ją sobie odpuścić. Trochę z tej mojej pisaniny wychodzi niezdecydowanie, ale nie będę wam kontaktu z trzecim dużym albumem Blood Red Fog polecał, ani tym bardziej odradzał. Zrobicie tak, jak uznacie za słuszne. Ja tymczasem odnotowuję sobie fakt istnienia takiego projektu i tyle pozostaje w mojej głowie po tej płycie.

 

Wyd. Saturnal Records, 2014

 

Lista utworów:

1. Blazing Star
2. Black Hole Soul
3. Liberation
4. As Lightning From Heaven
5. Circle of Resurrection

 

Ocena: 6/10

 

 

https://www.facebook.com/BloodRedFog

 

 

divider

polecamy

Martwa Aura / Odour of Death – Credo in Mortem BLACK MASS – WARLUST Entropia – Vacuum Moonreich – Fugue
divider

imprezy

Killsound metal fest. Black Waves Fest vol.4 DESTROYERS wraca na Śląsk po ponad 25 latach! koncerty Frightful SeaFall, Bloodisle, Faith Lost Jungle Rot i Une Misere na wspólnym koncercie w Polsce koncerty Mastemey Behemoth: Trasa “Ecclesia Diabolica Baltica” Prog In Park III Foad Fest III Philip H. Anselmo & The Illegals “Pantera Set” w Warszawie Wszystkie zespoły MYSTIC FESTIVAL 2019 znane Moonspell i Rotting Christ w Polsce Deströyer 666 i Dead Congregation w Polsce
divider

patronujemy

ROCK N’SFERA 3 i 4 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation Premiera nowego albumu Nekron – Psychosis Uerebos – Tormented by Faith Planet Hell – Mission One Nowy NEKKROFUKK!!! Vibrant – The hell is around me Hectic – Exist to Burn Zorormr – Corpus Hermeticum Last Grey Ocean – debiutancka płyta HYPERIAL – Blood And Dust Unsaint – Watch Them Bleed
divider

współpracujemy

VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Nowy numer Musick gotowy. Radio ProRock Galicja Productions Wydawnictwo Muzyczne Pscho Hellthrasher Productions SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty