Chaos Theory – Bio-Death

(24 listopada 2012, napisał: mielony)


Chaos Theory – Bio-Death

Nie da się ukryć, że niemiecka Massacre Records należy do jednej z napłodniejszych wytwórni metalowych. Na przestrzeni ponad 20 lat istnienia wydali całe setki albumów, a do jednego z najnowszych należy longplay włoskiej Chaos Theory tworzonej aktualnie przez czterech zapalonych, młodych thrasherów (piąty, czyli basista, opuścił grupę w tym roku). Panowie serwują dziesięć krótkich uderzeń, których przesłuchanie nie pozostawia żadnych wątpliwości. "Bio-Death" to prawdziwy metal, z krwi i kości. Ĺťadnej gejozy, żadnej opery, żadnych elektrobitów. Bardzo dobrze nastrają otwierający, energetyczny "Faith", jednak nie potrzeba wiele, by przekonać się tak naprawdę o przeciętności Chaos Theory. To jedynie poprawnie skomponowany i odegrany thrash, bez jakiegoś ciekawego pierwiastka, bez nuty czegoś, co by wyróżniało zespół spośród setek innych. Być może label chciał w swojej ofercie mieć porządne uderzenie, ale myślę, że mogli lepiej przeznaczyć pieniądze wpakowane w zapewnienie rozgłosu tej formacji. Moim zdaniem lepiej odpalić jakiegoś klasyka z lat 80. niźli poświęcać swój czas na jako tako udany nowy zespół dość nieźle powielający pewne wzorce. "Bio-Death" spokojnie nadaje się na szybkie przesłuchanie (bo do długich nie należy, choć "Reign in Blood" nieznacznie pod tym względem wyprzedza) od czasu do czasu, ale na tym koniec. Raczej nie jest warte polecenia znajomym, tak samo jak nie zagrzeje miejsca w podsumowaniach roku 2012. Nie ma miazgi ani pod względem krzyczanych wokali, ani też pod względem pracy instrumentalistów, partie gitar są całkiem przyzwoite, tu i ówdzie znajdzie jakiś całkiem ciekawy fragment i to w sumie wszystko. Szukasz naprawdę niszczącej płyty, która sprzeda Ci niezapomnianego kopa w kulki? Według mnie pod tym adresem tego nie znajdziesz. Debiut Włochów to nie jest bynajmniej zła płyta. Mają umiejętności, świetne brzmienie, ale przy takim przesycie jaki mamy, to nie wystarczy. Maniacy thrashu, którzy niczego nie przepuszczą z pewnością mogą sprawdzić, może dla niektórych będzie to nawet album tygodnia. Pozostali mogą spokojnie wrócić do swoich faworytów.
Lista utworłó
1. Faith
2. Virus
3. Dawn of Death
4. Carnage
5. Bio-Death
6. Chokers
7. Domination
8. Xenotransplant
9. Final Solution
10. Spyral
Ocena: 6/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Accept będą świętowali 50-lecie istnienia na jedynym koncercie w Polsce! Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek 29/03/2026 – Polar 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty