Coldlight Project – Sweet Girls Never Say No

(22 listopada 2010, napisał: Prezes)


Coldlight Project – Sweet Girls Never Say No

Nie za dobry miała u mnie start ta płytka. Włączyłem sobie kiedyś ten materiał trochę podminowany, ale po jakimś czasie cedek wylądował z powrotem na półce. Pomyślałem sobie: „nie będę przecież słuchał jakichś mdłych smutów”. Minęło jednak trochę czasu i postanowiłem do tej pozycji wrócić… I teraz, po wielokrotnym przesłuchaniu stwierdzam, że może nie są to aż takie smuty, a tym bardziej nie mdłe smuty… Nie powiem, bardzo zachęcił mnie do ponownego przesłuchania sam tytuł, bo jest po prostu ciekawy hehe. Ale po kolei… Materiał ten zaczyna się spokojniutką bardzo nastrojową balladką. Pierwsze skrzypce gra tu oczywiście wokalistka Paulina, która swoim nieprzeciętnym głosem mocno pracuje na pozytywną ocenę całości. Po tym melancholijnym wstępie przechodzimy do sedna sprawy, czyli tzw. gothic metalu. Może ja niespecjalnie znam się na tego typu muzyce, ale przyznać muszę, że to co usłyszałem na „Sweet Girls Never Say No” to kawał całkiem niezłego grania (oczywiście zakładając, że lubi się taką muzykę). Sporo tu fajnych, czasami nawet całkiem ciężkich partii gitar. Przeważają raczej wolne tempa, choć zdarzają się także bardziej energetyczne przyspieszenia. Jak na tego typu gatunek przystało, pełno tutaj łagodnych, przyjemnych dla ucha melodii i to zarówno pod postacią gitarową , jak i klawiszową. Mi takie granie kojarzy się z takimi zespołami, jak choćby Silentium, The Vision Bleak, a miejscami nawet polskim Forgotten Souls , ale jak już wspomniałem specem w tym temacie nie jestem. Moim zdaniem, poza ciekawymi aranżami i niezłymi melodiami, największym atutem tego materiału są wokale. O Paulinie, która posiada naprawdę interesujące warunki… wokalne (hehe) pisałem już na początku. Jej delikatnemu głosowi wtóruje Ati, który także pokazuje się z dobrej strony. Gość eksperymentuje ze swoim gardłem dość mocno i najczęściej (choć nie zawsze) wychodzi mu to naprawdę efektownie.
Oczywiście nie jest to granie dla zatwardziałych metalowych ortodoksów, ale wszystkim innym, którzy od czasu do czasu lubią odpocząć od blastów mogę spokojnie polecić ten album, szczególnie, że jest do pobrania za darmo z oficjalnej strony zespołu.
Lista utworóó
1. Dont Feel
2. Narcotic Romance
3. I’m Lost
4. Four Walls
5. Poza prawdą
Ocena: +7/10

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty