Celestial Bloodshed – Cursed, Scarred and Forever Possessed
(2 lutego 2009, napisał: Prezes)

Mroźna norweska ziemia zrodziła jeszcze jeden akt pełen jadu i pogardy dla rasy ludzkiej. „Cursed, Scarred and Forever Possessed”, czyli debiutancki materiał Celestial Bloodshed to podręcznikowy przykład na to, jak powinien wyglądać solidny black metalowy album. Takie granie na pewno przypadnie do gustu każdemu wielbicielowi tradycyjnej czarnej sieki. Sporo blastów, bezpośrednie, proste riffy a czasem wolne, transowe walce. Smoła wylewa się z głośników strumieniami, a odór siarki wypełnia całe powietrze. Jest mrok, jest nienawiść, jest zło… Ponad pół godziny czystego gatunkowo black metalowego wyziewu. Ten album równie dobrze mógł powstać piętnaście lat temu… Taka zresztą jest też produkcja. Brudna, niechlujna, bez technicznych fajerwerków, ale za to dzika i chamska. Przy tego typu muzyce lepsze brzmienie byłoby po porostu nie na miejscu.
Mówiąc krótko Celestial Bloodshed to naprawdę udany debiutant. Ten typ black metalu jest już tak wyeksploatowany, że ciężko wymyślić cokolwiek nowego. Na szczęście od czasu do czasu pojawiają się takie zespoły jak ten, które potrafią podać tego bardzo starego już kotleta w sposób tradycyjny, a mimo to nadal interesujący.
Lista utworóó
1. Intro
2. Cursed, Scarred And Forever Possessed
3. Sign of The Zodiac
4. Truth Is Truth, Beyond The God
5. All Praise To Thee
6. Gospel of Hate
7. Demon of Old
Ocena: -8/10
































