Primal Age – Until The Last Breath

(17 lipca 2025, napisał: Prezes)


Primal Age – Until The Last Breath

Jak ktoś szuka odkrywczości, przełamywania schematów i ryzykownych decyzji artystycznych, to nie tutaj. „Until the Last Breath” to materiał, w którym od pierwszej do ostatniej sekundy wszystko jest zgodne z podręcznikiem. Nośne, siłowe riffy? Są. Agresywny, skrzekliwy wokal, gdzieniegdzie podbijany chóralnymi wrzutami? Obecny. Break downy w odpowiednich miejscach? Też są. Tak się grało dwie dekady temu i Primal Age nie mają najmniejszej ochoty tego zmieniać. Nie znaczy to jednak, że płyta jest do kitu. Wręcz przeciwnie – jeśli ktoś lubi taki ponapinany, wściekły metalcore/hardcore z thrashowym wykopem, to będzie się bawił świetnie. Większość numerów to szybkie, konkretne strzały, w sam raz na koncertową rozpierduchę. Gdyby nie fakt, że praktycznie każdy utwór da się przewidzieć po pierwszych 30 sekundach, byłoby jeszcze lepiej. Na plus wypadają momenty, w których panowie pozwalają sobie na odrobinę ucieczki z klatki konwencji – np. przez riffy i blasty flirtujące z death metalem. Tego nie ma dużo, ale jak już się pojawi, to od razu robi się ciekawiej. Na szczęście zespół unika najgorszej zmory ówczesnego metalcore’a – nie ma tu lukrowanych melodyjek ani śpiewanych refreników w stylu „babcia mi mówiła że potrafię śpiewać”. I chwała im za to…

Brzmieniowo – czapki z głów. Produkcja jest mocna, czytelna, ciężka i odpowiednio ostra. Każdy instrument ma swoje miejsce, selektywność nie zabiła siły, a całość brzmi po prostu bardzo profesjonalnie.

„Until the Last Breath” to album, który nie udaje czegoś, czym nie jest. Zero oryginalności, ale dużo energii, konkretna realizacja i materiał, który spełnia swoje zadanie: łoi równo, bez litości. Dla fanów tego typu grania – jak znalazł. Reszta pewnie po dwóch numerach kliknie „skip”.

 

Wyd. WTF Records, 2025

 

Lista utworów:

 

1. Intro
2. Empires Will Always Fall
3. False Pretense
4. Voiceless Ones
5. No Regrets
6. Madness
7. Shadows of Intolerance
8. Walls of Stone
9. The Meaning of Life
10. Undisguised Shame

 

Ocena: 7/10

 

https://www.facebook.com/PRIMALAGE/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty