Sarg – W Drodze Donikąd
(11 lipca 2025, napisał: Prezes)

Z SARGiem zawsze miałem trochę na bakier. Słyszałem kilka materiałów tego projektu, ale nigdy nie złapałem się na bycie wielkim fanem. Po W Drodze Donikąd raczej też nim nie zostanę, ale uczciwie trzeba przyznać: to materiał, który zasługuje na szacunek. A. Sarg – czyli człowiek orkiestra odpowiedzialny za ten twór – wie, co chce grać, i robi to od lat bez oglądania się na trendy, lajki czy jutubowe wyświetlenia.
To już dziesiąty pełnoprawny album Sarg i od razu słychać, że mamy do czynienia z black metalem zagranym według starej szkoły. Surowo, bezkompromisowo i z wyraźnym klimatem, który unosi się nad całością. Całość to ok. 32 minuty muzyki, która śmierdzi beznadzieją, rozpaczą i nihilizmem – czyli wszystko, czego można oczekiwać od uczciwego, undergroundowego blacku. Są tu momenty naprawdę dobre. Choćby „Ulepić Piękno Z Gliny Brzydoty” – wokale i klimat robią robotę, a motyw hipnotyczny, wręcz rytualny, przyciąga uwagę i trzyma do końca. Podobnie tytułowy „W Drodze Donikąd”, gdzie minimalistyczne, atmosferyczne sample przecinają utwór na pół i fundują chwilę oddechu. Do tego ambientowe outro, które zamyka całość i tradycyjnie już dla SARG wycisza emocje. Taka już chyba jego świecka tradycja – i dobrze, bo działa… Wokal? Specyficzny. Momentami przypomina coś, co ja nazywam „szumiejącym lasem” – bo bardziej tu słychać atmosferę niż klasyczne wrzaski. Ale ma to swój urok, zwłaszcza że pasuje do całej tej nihilistycznej otoczki. Gorzej z bębnami – syntetyczne i plastikowe, brzmią jak automat, choć momantami są naprawdę fajnie zaaranżowane. Brzmienie ogólnie jest bardzo surowe i płaskie – co dla jednych będzie zaletą, dla innych przekleństwem.
W Drodze Donikąd to nie płyta dla każdego. Ale jeśli ktoś lubi black metal zatopiony w samotności, rozpadzie i atmosferze totalnego odcięcia – to znajdzie tu coś dla siebie. Ja szalika nie założę, ale czapkę z głowy A. Sargowi uchylam. Robi swoje. I dobrze.
Wyd. Black Death Production / Moon Records, 2025
Lista utworów:
1. W Cieniu Pruchniejącego Krzyża
2. Ulepić Piękno Z Gliny Brzydoty
3. W Drodze Donikąd
4. Nic Mnie Tak Nie Obrzydza…
5. Martwe Liście Tańczą Z Wichrem
6. Zgnilizna Egzystencji
7. Medytacja Pustki
Ocena: 7/10
































