Kreator – Live Kreation
(2 grudnia 2004, napisał: FATMAN)
Odkąd zobaczyłem Kreator na Mystic 2002 muzyka tego zespołu stała mi się naprawdę bliska. Dobrze pamiętam determinacje tych czterech już przecież niemłodych muzyków. W jakimś tekście spotkałem się ze stwierdzenie, że Kreator walczył o każdego widza. To stwierdzenie dobrze oddaje to co działo się wtedy w Spodku.
Świetne brzmienie, gitary zresztą był tak perfekcyjne, że swoim sound’em mogłyby ciąć praktycznie wszystko. Sekcja swoją robotę wykonywała równie dobrze, nie wyłapałem żadnego wypadnięcia z rytmu, a jeszcze nad wszystkim górował ten pełny nienawiści i złości wokal Mille. Zawsze kiedy zamknę oczy i włączę „Live Kreation” widzę ten zespół na scenie w Katowicach. Mimo, iż nagrania te potraktowano standardowo jak na album live – m.in. wyciszono tracki publiki to jednak całkiem mi się to podoba. Zespół na szczęście nie przesadził z retuszem studyjnym i nie mamy tu do czynienia z olbrzymią liczbą nakładek. To się chwali. Całość nagrań pochodzi z Korei oraz Brazylii i przyznać trzeba, że wybór ten nie był zły. Fani spisują się całkiem dobrze zagrzewając zespół do grania. A trzeba powiedzieć, że Kreator repertuar ma bardzo mocny. Już samo intro – gitarowe „The Patriarch” mówi, że koncert ten będzie czymś niezwykłym. Potem z głośników dobiega do nas m.in. „Violent Revolution”, „Coma Of Souls”, „Flag Of Hate”, „Extreme Aggression” czy tak lubiana przeze mnie „Phobia”.
Do Niemców zawsze będę miał sentyment. Koncert zrealizowany jest w sposób perfekcyjny. Jeśli chcesz mieć tylko jedną płytę Kreator by mieć jako takie pojęcie o twórczości tej jakże zasłużonej grupy albo jeśli lubisz ostry thrash metal to ta płyta jest dla ciebie.
Lista utworóó
Ocena: 9/10
