Blind Salvation – Eyes of Nebulas
(29 czerwca 2022, napisał: Pudel)

Okładka debiutanckiej płyty szczecińskiego Blind salvation skojarzyła mi się z obrazem zdobiącym front albumu „Immerse in Infinity” Lost Soul. no i nie było to całkiem od czapy skojarzenie, bowiem Blid Salvation również łoi death metal, do tego również intensywny i „techniczny”. W sumie był to jeszcze nie tak dawno jeden z dominujacych styli w graniu z pazurem w Polsce, dziś kapel parających się takimi dźwiękami zbyt wiele nie ma, ale w przypadku „Eyes of Nebulas” na pewno nie można powiedzieć, że na bezrybiu i tak dalej, bo to cholernie mocna pozycja. Ogólnie – to po prostu trzy kwadranse bardzo dobrego death metalu, który powinien podejść zwolennikom wspomnianego Lost Soul, Traumy, czasem trafiają się jakieś Nile’owe zagrywki, czasem coś ciut nowocześniejszego a czasem znów jest w tym troszkę przestrzeni, co znów może kierować myśli w kierunku Planet Hell. Nade wszystko jednak wrażenie robi muzyka sama w sobie – dwanaście numerów i ponad trzy kwadranse takiej sieki to jednak sporo. A tymczasem to się w ogóle nie nudzi, nie męczy. Intensywność muzyki nie wpływa negatywnie na dynamikę – to po prostu świetnie płynie do przodu, jednocześnie co rusz zaskakując fajnym riffem czy przejściem. Zero przypadkowych dźwięków, zero wypełniaczy – samo gęste. Miło, że w dobie pewnej mody na bardziej oldskulowe granie komuś się chciało tak zwyczajnie przypierdolić porządnym death metalem. Na tyle skutecznie, że nie raz po odsłuchu zdarzyło mi się wcisnąć repeat. Bardzo udany album.
Wyd. własne zespołu, 2022
Lista utworów:
1. Intro
2. Fraction Of Knowledge
3. Logical Transition
4. Hope Is Expelled
5. The Illusion Of God
6. Ineffective Prayer
7. Pray To An Unnknown God
8. Edge Of Void
9. Silence The Scream
10. Mycelium Of Consciousness
11. The Mind Created Matter
12. Eyes of Nebulas
Ocena: +8/10
































