Rock’n’roll Rebels – Road to hell

(31 stycznia 2022, napisał: Pudel)


Rock’n’roll Rebels – Road to hell

Eh, nie mogę sobie darować: jeśli zespół nazywa się Rock’n’roll REBELS a z tylnej okładki wali po oczach radosny napis: „Projekt finansowany przez gminę Sosnowiec”, to ciężko nie prychnąć śmiechem (i bynajmniej nie o Sosnowiec tu chodzi). No ale nie bądźmy już tacy złośliwi, dajmy szansę.  Po zdjęciach widać, że panowie to już nie juniorzy i… to słychać, zarówno w dobrym, jak i złym znaczeniu tego słowa. Sama muzyka najbliższa jest melodyjnemu punkowi, a już chyba najbardziej blisko stąd do Misfits z epoki z Gravesem za mikrofonem. Może drugiego „Scream” czy „Forbidden zone” tu nie znajdziemy, ale choćby otwierający ten album „I need you” to naprawdę niezły numer. Barwa głosu wokalisty też nie jest odległa od tego co prezentował M. Graves, można by się jedynie przyczepić do akcentu, no ale to pierdoła. Gorsza rzecz jest taka, że często tej muzie dramatycznie wręcz brakuje kopa. Naprawdę, trochę to przyspieszyć i od razu by było lepiej! No i przybrudzić to do cholery trochę! Bo tak to dostajemy naprawdę  niezłe numery, brzmiące jak jakiś rozmemłany Volbeat czy inne metaluchy nieudolnie udające rokenrolowców czy punków. Nie tak pan Lemmy powiedział! Ale żeby nie było – to co najbardziej ważne, czyli same numery, riffy, melodie jest jak najbardziej ok. Jestem niemal pewny, że na żywo by ten materiał zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, słuchając płyty muszę sobie pewne rzeczy dopowiadać. A serio są tu momenty pokazujące(„Get out of my head” chociażby), że to o kilka poziomów lepsza muza niż jakieś zbowidowe punki czy zajebiście wyluzowane GRANIE ze zlotu motocyklowego. Ja bym na miejscu zespołu poszedł w brudniejsze brzmienie, albo znów w drugą stronę: w klimaty bliższe typowemu psychobilly. Bo tak to mamy całkiem fajną płytę, trochę niefajnie brzmiącą. Ważne jednak, że coś z tego we łbie zostaje.

 

Wyd. własne zespołu, 2021

 

Lista utworów:

 

01. I Need You
02. Home
03. Dont Tell Us How to Live
04. Our Time Hasnt Come
05. Get out of My Head
06. In the Night
07. Head Teller Sue
08. Road to Hell
09. Nothing Will Change
10. Someday We Will Meet Again

 

Ocena: +6/10

 

https://www.facebook.com/rockandrollrebelssosnowiec/

divider

polecamy

NIHIL KAOS – MYSTAGOGUE Czarna Jucha – Zły duch SPHERE – INFERNO Devilpriest – Where I Am the Chalice, Be Thou the Blood
divider

imprezy

Cień / Inferno / Altars Ablaze / Postmortal wspólnie w kwietniu w Bielsku-Białej i Krakowie Święto metalu w Chorzowie już w piątek! 15/03/2026 – Patriarkh “Hacele 2026” + Królówczana Smuga + Ephialtes + Doctor Visor Kraków | Klub Studio 08/04/2026 – Hexvessel + Aluk Todolo + BaarRa 07/04/2026 – Miserere Luminis; Kraków, Klub Gwarek Grindcore Assault 19-21.02 29/03/2026 – Polar 28/02/2026 – Thy Worshiper 18/04/2026 – Black Metal Assault II 28/03/2026 – DESASTER w Krakowie (Klub Zaścianek) Elderwind i Cân Bardd w Krakowie Splot Światów 2026 – trasa koncertowa Czarny Bez & UKĆ 14/03/2026 – Impaled Nazarene + Witchfuck Savatage, Nevermore i Armored Saint zagrają w Warszawie
divider

patronujemy

Trzecia płyta ATERRA Narodowy spis zespołów – Artur Sobiela, Tomasz Sikora Premiera albumu „Szczodre Gody” Velesar NEAGHI – Whispers of Wings Taranis „Obscurity” ROCK N’SFERA 5 ATERRA – AV CULTIST ‚Chants of Sublimation’ Trichomes – Omnipresent Creation
divider

współpracujemy

Deformeathing Prod. Sklep Stronghold VooDoo Club MORBID CHAPEL RECORDS Wydawnictwo Muzyczne Pscho SelfMadeGod Godz Ov War
divider

koncerty